Nieoficjalnie: w Sądzie Okręgowym w Warszawie powstanie specjalna sekcja/zespół, do którego trafią wszyscy karniści orzekający w pierwszej instancji - ustalił portal Niezalezna.pl. Oczywiście, ci którym nie ufa obecna władza. Formalnie decyzja jeszcze nie zapadła, ale ma to się stać na dniach. Będą też wykluczeni z orzekania w wielu kategorii spraw, m.in. dotyczących stosowania aresztów tymczasowych. Natomiast kierownikiem sekcji ma zostać... sędzia Piotr Gąciarek, znany działacz Iustitii. Do pilnowania "niepewnego elementu"?
"To, że w różnych spelunach hołota się bawi to prawo hołoty. Jeżeli zaś hołota jest osobą publiczną, to musi liczyć się z konsekwencjami, które przystoją osobom publicznym. Ale nawet hołocie nie wypada być agresywnym, nie wolno poniżać drugiego człowieka, jeżeli on pełni swoją misją" - mówił na antenie Republiki Tomasz Sakiewicz, prezes stacji. Dziennikarz odniósł się tymi słowami do polityczno-medialnej biesiady, którą wczoraj wieczorem relacjonowała właśnie Republika.
22-letni Ryszard Majdzik na tokarce „Krasnyj Proletariat” wywiesił kartkę: „Ja Ryszard Majdzik, robotnik w piątym pokoleniu, rozpoczynam solidarnościowy strajk ze strajkującym Wybrzeżem”. Tak zaczęła się Solidarność w Krakowie. Potem Jaruzelski ścigał go listem gończym. W 2023 r. cała Polska widziała, jak Majdzik zdenerwował Donalda Tuska, zadając mu niewygodne pytania w czasie otwartego spotkania. W grudniu 2024 Majdzik skazany został za znieważenie Małgorzaty Boroń, aktywistki Strajku Kobiet. Zdaniem sędzi Agnieszki Pilarczyk ze stowarzyszenia Iustitia znieważyły ją słowa o „małpim móżdżku” oraz „tęczówce-zboczeniówce”. Ryszard Majdzik będzie gościem Piotra Lisiewicza w "Wywiadzie z chuliganem" dziś o 21:05 w Telewizji Republika.