Dziś portal niezalezna.pl ujawnił, że sędzia Sądu Najwyższego Maria Szczepaniec jeszcze tego samego dnia, gdy zadała w SN pytanie Adamowi Bodnarowi, "czy czuje się neosenatorem?", została wezwana na przesłuchanie do prokuratury. - To były cztery godziny brutalnych, opresyjnych ataków - mówi o przesłuchaniu sędzia. Jej zdaniem, to forma represji.
Przedstawiciele środowiska sędziowskiego są oburzeni tą sytuacją.
- W pełni podzielam przekonanie sędzi Szczepaniec o związku między pytaniami zadawanymi przez nią Prokuratorowi Generalnemu podczas posiedzenia 1 lipca, a dokonanym tego samego dnia wezwaniem jej na przesłuchanie. Z zapadłą tego dnia uchwałą łączę również odwetowe postawieniem zarzutów Pierwszej Prezes SN. Mamy obecnie do czynienia z systematycznym szykanowaniem sędziów przez Prokuraturę. To są standardy opresywnych, niedemokratycznych reżimów, nie zaś demokratycznego państwa prawnego. Sytuacja absolutnie skandaliczna
- mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl prof. Aleksander Stępkowski, sędzia SN, rzecznik Sądu Najwyższego.