Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wyciekły dane 19 mln Polaków. "Żadnej cyber tarczy nie ma"

To jest zatrważające, bo okazuje się, że państwo polskie mimo zapowiedzi pana wicepremiera Gawkowskiego, żadnej tarczy cyber nie ma. To znaczy, że jesteśmy dziurawi jak sito - skomentował Dariusz Stefaniuk podczas konferencji prasowej pod resortem cyfryzacji. Po wycieku danych blisko połowy Polaków nadal niewiele wiadomo.

Z ustaleń Piotra Nisztora dla portalu Niezalezna.pl wynika, że do wycieku danych 19 mln Polaków doszło 2,5 roku. Chodzi o dane medyczne, które były przechowywane w systemie MyDr, zapewniającym kompleksową obsługę gabinetów medycznych.

Opinia publiczna nie dowiedziała się jakiego rodzaju ich dane zostały przejęte. 

Politycy opozycji od tygodnia pytają władze ministerstwa cyfryzacji o ten incydent.

"Wszyscy milczą"

To jest zatrważające, bo okazuje się, że państwo polskie mimo zapowiedzi pana wicepremiera Gawkowskiego, żadnej tarczy cyber nie ma. To znaczy, że jesteśmy dziurawi jak sito. Z uporem maniaka ministerstwo cyfryzacji chciałoby nam kontrolować internet, wprowadzać cenzurę, chciałoby zamykać portale społecznościowe, odbierać wolność wypowiedzi, ale gdy chodzi o twarde dane, które mogą posłużyć do szantażowania Polek i Polaków, tutaj wszyscy milczą

- powiedział Dariusz Stefaniuk na konferencji posłów PiS pod resortem.

Zapowiedział, że członkowie sejmowej komisji cyfryzacji będą nie tylko domagali się wyjaśnienia tej sytuacji, ale również dopytywali o zastosowane mechanizmy mające na celu przeciwdziałać kolejnym wyciekom.

Stefaniuk zwrócił uwagę, że codziennie Polacy oddają prywatnym podmiotom swoje dane wierząc, że są one odpowiednio zabezpieczone.

Dzisiaj, w momencie, gdy mamy wojnę za naszymi granicami, gdy Polska staje się krajem infiltrowanym przez obce służby, w tym rosyjskie, to tematem nr 1 powinno być to jak zabezpieczyć przed wojną hybrydową Polki i Polaków.

 - dodał.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska