Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tusk i jego ekipa grzali „aferę” z końmi. Teraz wychodzi, jak bardzo przestrzelili

Przez kilka dni prorządowi politycy i sprzyjające im media próbowali zrobić z trzech koni w prezydenckiej rezydencji niemal państwową aferę. Donald Tusk i Adam Szłapka dorzucali do sprawy kolejne uszczypliwości, a temat miał uderzać w prezydenta Karola Nawrockiego. Okazuje się, że zwierzęta w prezydenckich rezydencjach były obecne od początku lat 90., a za czasów Aleksandra Kwaśniewskiego zbudowano tam nawet stajnię. „Miała być sensacja, a wyszło jak zwykle” - komentuje rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Autor:

Od kilku dni prorządowe media i politycy koalicji 13 grudnia podgrzewają temat trzech koni w jednej z prezydenckich rezydencji, które są do dyspozycji prezydenta Karola Nawrockiego, jego żony oraz córek. Temat nagłośniła "Gazeta Wyborcza" po swoim "śledztwie". 

Sprawę komentował kilka dni temu na portalu X rzecznik prezydenta - Rafał Leśkiewicz. 

"Trzeba mieć końskie zdrowie, żeby się mierzyć z kolejną propagandową akcją medialną podkutych razem wymierzoną w prezydenta RP"

–  napisał.

Pomimo to politycy koalicji rządzącej - z Donaldem Tuskiem na czele - publikują zdjęcia i filmiki nawiązujące do tej sprawy. Szef rządu wrzucił do sieci fotografię, którą opisał: "jeździłem słabo, ale za swoje". Z kolei rzecznik rządu, Adam Szłapka, opublikował nagranie z przejażdżki po - jak twierdzi - Bieszczadach.

Leśkiewicz odpowiada: wyszło jak zawsze

"Super Express" ustalił, że rządzący kręcą aferę z niczego, ponieważ trzymanie zwierząt w prezydenckim ośrodku w Promniku to żadna nowość. Jak poinformowało medium - zwierzęta znajdowały się w Promniku już za... prezydentury Lecha Wałęsy. Nie były to tylko konie, ale również: świnki wietnamskie, kozy, owce, kury, daniele, muflony, jelenie, sarny, a nawet zebry.

Publikację podał dalej rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz, opatrując ją komentarzem. 

Miała być sensacja a wyszło jak zwykle. Podkręcona przez ekipę szyderców spod znaku koalicji 13 grudnia do kosmicznych rozmiarów „afera”. Czepili się tematu jak rzepy końskiego ogona. Tymczasem zwierzęta, w tym konie, są obecne w prezydenckich rezydencjach od początku lat 90. XX wieku. Towarzyszyły każdemu z prezydentów RP. W okresie prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego zbudowano nawet stajnię.

– napisał.

Leśkiewicz zaznaczył: "gdy brakuje pieniędzy na służbę zdrowia, deficyt budżetu państwa osiąga rekordowe rozmiary a długoterminowy rating kredytowy Polski został obniżony, po raz pierwszy od 24 lat, dostali rozkaz od „Kierownika” by szukać kolejnych tematów zastępczych".

I dodał: "bo jedyne co potrafi ta ekipa to kłamać i manipulować. Nie miejcie Państwo żadnych złudzeń, będą to robić codziennie".

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska