Na północy możliwe są przelotne, słabe opady deszczu. Rano w wielu miejscach pojawią się również mgły, które lokalnie ograniczą widzialność do około 200 metrów. Z biegiem dnia powinny jednak zanikać.
Termometry pokażą od 16-17 stopni Celsjusza na północy i Przedgórzu Sudeckim do około 19 stopni w większości kraju. Najcieplej będzie na południowym wschodzie, gdzie temperatura może wzrosnąć do 22-23 stopni.
Wiatr będzie na ogół słaby, przeważnie zachodni. Na Pomorzu okresami powieje nieco mocniej. Na zachodzie kraju jego kierunek może być zmienny.
Chłodna noc. Nawet 0 stopni
W nocy zachmurzenie pozostanie umiarkowane i duże. W wielu regionach ponownie utworzą się mgły, miejscami ograniczające widzialność do około 200 metrów. Bez większych problemów z widocznością będzie przede wszystkim na południu kraju oraz lokalnie nad morzem.
Temperatura minimalna wyniesie przeważnie od 6 do 11 stopni. Nad samym morzem miejscami będzie około 12 stopni. Znacznie chłodniej zapowiada się na południu i południowym wschodzie, gdzie termometry pokażą od 2 do 4 stopni. W kotlinach bieszczadzkich lokalnie temperatura może spaść do 0 stopni.
Wiatr pozostanie słaby, choć na Pomorzu okresami będzie umiarkowany. Dominować będą kierunki zachodnie, natomiast na zachodzie kraju wiatr może być zmienny.
Poniedziałek z podobną aurą
Początek nowego tygodnia nie przyniesie większej zmiany pogody. W poniedziałek w całym kraju utrzyma się umiarkowane i duże zachmurzenie. Rano miejscami znów pojawią się mgły, ograniczające widzialność do około 200 metrów.
W ciągu dnia temperatura wyniesie od 15 do 20 stopni Celsjusza na przeważającym obszarze Polski. Nieco cieplej będzie na zachodnich krańcach kraju oraz lokalnie na południowym wschodzie, gdzie temperatura może sięgnąć 21-22 stopni.
Wiatr będzie słaby, okresami umiarkowany, z przewagą kierunków zachodnich. Nad morzem momentami może być dość silny i porywisty. W rejonach podgórskich Karpat kierunek wiatru będzie zmienny.