"Polityka zagraniczna, jako istotny element działań rządu, jest przede wszystkim odzwierciedleniem woli obywateli. Naczelną zasadą polskiej polityki zagranicznej jest zasada podmiotowości społeczeństwa polskiego. Działalność MSZ jest służbą na rzecz społeczeństwa i każdego obywatela RP"
- mówił Czaputowicz.
Czaputowicz oświadczył też, że aktywność resortu spraw zagranicznych w ostatnich trzech latach skupiała się na realizacji trzech głównych priorytetów.
"Po pierwsze bezpieczeństwa, a wiec działania służące rozbudowie własnych zdolności obronnych, wzmocnieniu potencjału relacji sojuszniczych w ramach NATO i Unii Europejskiej, prowadzeniu aktywnej polityki regionalnej. Po drugie rozwój rozumiany jako aktywność wspierająca budowanie siły gospodarczej i społecznej RP, a w konsekwencji wzrost dobrobytu obywateli. Po trzecie umacnianie korzystnego wizerunku Polski, jej wiarygodności w skali europejskiej i globalnej"
- wymieniał minister.
Minister powiedział też, że członkostwo w Unii ma dla Polaków dużą wartość, o którą warto się troszczyć.
"Chcemy współtworzyć i kształtować Unię, cenimy dorobek integracji europejskiej, mamy wobec Unii Europejskiej pewne oczekiwania i nie jesteśmy wobec niej bezkrytyczni"
- mówił Czaputowicz.
Czaputowicz przekonywał także, że Polska - obok Niemiec i Włoch - jest jednym z najbardziej aktywnych państw w Unii Europejskiej.
"Na tę liczbę nie składają się bynajmniej tylko skargi Komisji Europejskiej, których w tym roku było zaledwie kilka, lecz głównie sprawy prejudycjalne, w których wpływamy na interpretacje prawa unijnego we wszystkich jego obszarach, tak, aby ta interpretacja była zgodna z interesami Polski"
- wyjaśnił.
Szef polskiej dyplomacji podkreślał również, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych kształtuje polską markę, czyli pracuje nad dobrymi skojarzeniami z Polską. Jak uzasadniał, jest to kluczowe dla pozycji i powodzenia naszego kraju na arenie międzynarodowej Czaputowicz dodał też, że jego resort dba o to, aby Polacy mieszkający za granicą uzyskali wszystkie prawa, które wynikają z porozumień bilateralnych i standardów międzynarodowych.
Czaputowicz podkreślił też, że rząd PiS rozwija sieć polskich placówek dyplomatycznych. Przypomniał, że w ubiegłym roku otworzono ambasadę RP w Panamie oraz Tanzanii, a w styczniu tego roku na Filipinach i w Senegalu.