O podjęcie rozmów w formule „śląskiego okrągłego stołu” w sprawie transformacji energetycznej zaapelowali 1 marca br. samorządowcy i przedstawiciele firm okołogórniczych. Wskazywali, że odchodzenie od węgla powinno być uzgadniane z udziałem wszystkich stron, których dotyczy transformacja.
Pod ogłoszonym wówczas apelem w tej sprawie podpisali się szefowie największych w regionie samorządowych organizacji: Śląskiego Związku Gmin i Powiatów (ŚZGiP) oraz Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce, a także Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (GIPH), reprezentującej m.in. firmy kooperujące z kopalniami.
O podjęcie tej koncepcji zaapelowało w przyjętym stanowisku zgromadzenie ogólne Śląskiego Związku Gmin i Powiatów.
Jak zmniejszyć negatywne skutki
– napisano w stanowisku.
- dodano.
Śląski Związek Gmin i Powiatów traktuje transformację województwa śląskiego w kategoriach zmiany cywilizacyjnej, kreującej przyszłość całego regionu w kolejnych dekadach. Będzie to złożony proces, który wpłynie na samorządy i mieszkańców. Dlatego już teraz trzeba podejmować działania mające zmniejszać trudności oaz negatywne skutki społeczne i gospodarcze.
Samorządy uważają, że do realizacji skutecznego procesu transformacji konieczne są działania dotyczące: ożywienia terenów poprzemysłowych (w tym terenów o strategicznym znaczeniu dla rozwoju gospodarczego), rozwoju innowacyjnych, zielonych technologii oraz kreowania rynków związanych z zieloną energetyką czy zrównoważonym transportem (a tym samym istotny wzrost zielonych miejsc pracy).
Konieczne są też: poprawa efektywności energetycznej budynków oraz zwiększenie poziomu produkcji energii ze źródeł odnawialnych, rozwój technologii przetwarzania odpadów w ramach koncepcji gospodarki o obiegu zamkniętym, poprawa jakości środowiska, w tym jakości powietrza, wydolności ekosystemów ochrona różnorodności biologicznej oraz niwelowanie skutków zanieczyszczenia wód i gleb, a także poprawa jakości życia lokalnych społeczności, w szczególności na terenach dotkniętych skutkami transformacji.
Prawdziwy ogrom problemów
Śląski Związek Gmin i Powiatów przypomina, że w województwie śląskim mieszka blisko 4,5 mln osób, zatrudnienie w kopalniach to ok. 83 tys. osób, co stanowi niecałe 2 proc. mieszkańców. Z kolei blisko 400 tys. osób, czyli ok. 10 proc. mieszkańców, jest związanych z górnictwem w sposób pośredni i bezpośredni. Oznacza to, że sektor odgrywa ważną rolę dla lokalnych rynków pracy, a wpływy z podatków i opłat eksploatacyjnych są ważnymi składowymi budżetów części samorządów.
Z drugiej strony w gminach górniczych widać negatywne skutki eksploatacji węgla i związanego z nią przemysłu, m.in. w postaci niskiej atrakcyjności inwestycyjnej terenów, odpływu mieszkańców, degradacji przestrzeni czy niezadowalającej jakości życia. „Dopiero w tym kontekście można dostrzec prawdziwy ogrom problemów transformacyjnych, a także wymiar możliwego kryzysu gospodarczego i społecznego” – wskazują samorządy regionu.
Podkreślają też, że spośród polskich regionów stojących przed wyzwaniami społeczno-gospodarczymi związanymi z transformacją, służącą osiągnięciu neutralności klimatycznej, to właśnie w województwie śląskim jest najwięcej gospodarczych powiązań z sektorem górniczym i negatywnych skutków środowiskowych i społecznych. Z tego względu Fundusz Sprawiedliwej Transformacji powinien koncentrować swoją interwencję właśnie tam.
Śląski Związek Gmin i Powiatów akcentuje też potrzebę stworzenia systemowych rozwiązań umożliwiających gminom sprawne przejmowanie terenów poprzemysłowych pod kątem ich rekultywacji, zniwelowania skutków zanieczyszczeń i degradacji – docelowo, dla ich ponownego zagospodarowania.
– napisano w stanowisku.