Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"To dalsze łupienie Polaków". Posłowie PiS nie zostawili suchej nitki na propozycji Tuska ws. paliwa [WIDEO]

2 mld zł! Tyle Polacy dopłacili przez opieszałość rządu Donalda Tuska. Gotowe rozwiązanie obniżające VAT i akcyzę na paliwo leżało na stole, zaproponowane przez naszego kandydata na Premiera RP Przemysława Czarnka. Zamiast tego dostaliśmy ustawę bez żadnych gwarancji - powiedział Rafał Bochenek, rzecznik PiS.

Autor:

Spóźnione działania rządu ws. wysokich cen paliwa 

Dziś Sejm ma rozpatrywać dwa projekty ustaw, których celem jest ograniczenie wzrostu cen paliw na stacjach. Zakładają one zmniejszenie stawki VAT na paliwa, możliwość czasowego obniżenia akcyzy, a także wprowadzenie maksymalnej ceny benzyny i oleju napędowego.

Posłowie PiS zorganizowali konferencję prasową, na której zwrócili uwagę, iż działanie rządu w sprawie wysokich cen paliwa jest mocno spóźnione. 

2 mld zł! Tyle Polacy dopłacili przez opieszałość rządu Donalda Tuska. Gotowe rozwiązanie obniżające VAT i akcyzę na paliwo leżało na stole, zaproponowane przez naszego kandydata na Premiera RP Przemysława Czarnka. Zamiast tego dostaliśmy ustawę bez żadnych gwarancji - decyzje oddane w ręce ministrów

– powiedział Rafał Bochenek.

"To dalsze łupienie Polaków" 

Polityk podkreślił, iż rozwiązanie zaproponowane przez rząd "to nie jest realna obniżka - to dalsze łupienie Polaków".

Apelujemy do rządu aby wprowadzić do ustawy, która została przedłożona przez rząd Tuska gotowe rozwiązanie, które macie w projekcie złożonym przez Prawo i Sprawiedliwość

– zaapelował.

Zbigniew Kuźmiuk zwrócił uwagę, że "przez blisko miesiąc rząd Donalda Tuska pozwolił na drenowanie kieszeni Polaków".

Na stacjach benzynowych zostawili dodatkowe 2 mld zł. Pytanie jest proste: czy te pieniądze wrócą do Polaków? Tym bardziej, że dziś baryłka ropy jest dużo tańsza niż podczas kryzysu paliwowego w 2022 roku, a paliwo i tak jest droższe. Kto na tym zyskuje? Uderza to także mocno w rolników. Drogi diesel, drogie nawozy przez wzrost cen gazu i zero realnej pomocy

– ocenił.

Z kolei Michał Kowalski przypomniał, że dziura budżetowa wynosi ponad 80 mld zł. 

Przypomnę, gdy w 2023 roku rząd PiS zdawał władzę, dług publiczny wynosił 49 proc. w stosunku do PKB. Dziś to już prawie 65 proc. To nie jest zarządzanie państwem, to zapaść finansów publicznych

– podsumował.

Autor:

Źródło: x.com, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej