Bogucki do Żurka:
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, w wystąpieniu podczas obrad Sejmu skomentował plany koalicji 13 grudnia wobec KRS.
Chciałem przypomnieć Wysokiej Izbie, że w polskim porządku prawnym obowiązuje ustawa o KRS, która przeszła pełen proces legislacyjny. Została ona opublikowana i funkcjonuje w polskim porządku prawnym. Nigdy nie została zakwestionowana jest konstytucyjność. Rozpoczął pan procedurę na podstawie tej ustawy nabór nowych członków KRS. W tym procesie, wbrew temu, czego chcą niektóre środowiska, także obywatele mogą zgłaszać członków do KRS. Patrząc na tą uchwałę, mam wrażenie, że w przypadku bardzo słabych tekstów, tutaj zwracam się do pana ministra Żurka, bo zakładam, że to wytwór jego działalności. Mówi się, że ustawa nie jest godna uwagi. Tutaj nawet tego nie można powiedzieć. Szkoda, panie ministrze Żurek, tego papieru, bo ta uchwała nie ma żadnej mocy prawnej
– powiedział.
Przypomniał treść art. 87 ust. 1 ustawy zasadniczej: „Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczpospolitej Polskiej są konstytucja, ustawy, umowy międzynarodowe i rozporządzenia”.
Tam nigdy nie było uchwał. Nie można rządzić za pomocą uchwał. Ten akt nie ma żadnej mocy prawnej. Jest tam mowa o tym, że Sejm apeluje do sędziów o udział w procesie wyłaniania kandydatów na członków KRS. Proszę wskazać jeden przepis obowiązującego prawa, który pozwala prezesom sędziów zwoływać tzw. zgromadzenia wyborcze. Gdzie jest ten przepis? Jeśli panie ministrze Żurek, wyjdzie pan i wskaże ten przepis, przyznam panu rację, ale takiego przepisu nie ma. Apel do pana ministra sprawiedliwości, żeby zamiast zajmować się sprzedawaniem dymu w postaci tej uchwały zajął się rozwiązaniem zespołu prokuratorów, który ściga obrońców polskich granic
– podkreślił.
Zwracając się do członków koalicji 13 grudnia, powiedział: "Szliście do wyborów z hasłem „konstytucja” na ustach. Nie tylko w kontekście polityki międzynarodowej, ale także w ramach wymiaru sprawiedliwości, resortu sprawiedliwości, miał być koncert praworządności, a mamy takie liche, nędzne rzężenie cymbałków bezprawia".
Bogucki skomentował także wczorajsze expose szefa MSZ Radosława Sikorskiego.
Wysłuchałem wczoraj wystąpienia pana wicepremiera. Pan minister Sikorski, aktor poważnych ról w takich przedsięwzięciach jak papieros z Ławrowem, spotkanie ambasadora Ławrowa z polskimi ambasadorami czy słynny hołd berliński. Ten człowiek stanął tutaj i nie powiedział nic nowego. Jedną rzecz odnotowałem. Otóż: czasami trzeba uznać wolę większości. Mam wrażenie, koalicjo rządząca, panie premierze, że wy cały czas zatrzymaliście się w okolicach 1 czerwca między godziną 21 a 23. Cały czas się wam wydaje, że kto inny wygrał wybory. Nie wygrał Rafał Trzaskowski – wygrał Karol Nawrocki.
– oznajmił.
Powiedział też, że jeśli koalicja 13 grudnia "będzie przysyłać ustawy, które przyszykowała dla swojego kandydata, one będą kończyć tak, jak ustawa o KRS".
Została ona zawetowana nie dlatego, że prezydent toczy wojnę z sądem, tylko dlatego, że Sąd Najwyższy, Krajowa Rada Sądownictwa, legislatorzy w Sejmie, PKW oraz Naczelny Sąd Administracyjny powiedziały, ze ustawa o KRS Waldemara Żurka jest niekonstytucyjna. Właśnie dlatego pan prezydent ją zawetował
– zaznaczył.
W głosowaniu Sejm poparł poprawki większości oraz przyjął całość projektu uchwały. Za głosowało 237 posłów, przeciw - 199. Nikt się nie wstrzymał.
Plan koalicji 13 grudnia ws. KRS
12 maja kończy się kadencja sędziowskiej „piętnastki” w KRS – zbliża się więc wybór nowego składu. Zgłaszanie kandydatur już się rozpoczęło. Minister Żurek we współpracy z "Iustitią" zamierzają zorganizować „prawyborcze” głosowanie wśród sędziów, a następnie przedstawić wyłonioną w ten sposób listę marszałkowi Sejmu – posłowie mieliby jedynie ją potwierdzić. Ten scenariusz wywołuje sprzeciw znacznej części środowiska prawniczego.
W środę sejmowa komisja sprawiedliwości poparła projekt uchwały, złożony przez posłów klubów koalicji rządzącej. Zakłada ona zapewnienie Sejmu, że "uwzględni w swoich decyzjach wyniki wyborów dokonanych przez polskich sędziów w wyborach powszechnych i transparentnych”; Sejm apeluje też do sędziów o udział w procesie wyłaniania kandydatów na członków Rady i wybór takich, którzy będą reprezentować wszystkie rodzaje sądów i szczeble sądownictwa".