Podczas spotkania w Kaliszu kandydat na premiera prof. Przemysław Czarnek przedstawił pierwsze trzy punkty 21-punktowego programu.
Zakładają one wyjście z ETS, zwolnienie emerytów z podatku i składek emerytalno-rentowych do 2,5 tys. zł z dodatkowej pracy oraz podniesienie drugiego progu podatkowego do 180 tys. zł rocznie, zaś w przypadku rozliczania małżonków - 360 tys. zł.
- PiS idzie po klasę średnią. Albo to my podwyższymy drugi próg podatkowy, albo zrobią to oni. To jest 500 plus tych wyborów. W 2015 też mówili, że się nie da. Chociaż raz niech „strona demokratyczna” będzie mądra przed szkodą - napisała Pełczyńska-Nałęcz.
PiS idzie po klasę średnią. Albo to my podwyższymy drugi próg podatkowy, albo zrobią to oni. To jest 500 plus tych wyborów.
W 2015 też mówili, że się nie da. Chociaż raz niech „strona demokratyczna” będzie mądra przed szkodą. — Katarzyna Pełczyńska (@Kpelczynska) June 14, 2026
Na wpis ten odpowiedzieli politycy PiS.
My dotrzymujemy słowa. Wy składacie obietnice, których nie realizujecie. Taka jest zasadnicza różnica między koalicją 13 grudnia a PiS - wskazał poseł Andrzej Śliwka.
Te apele do Tuska nie mają już sensu. Od 1 stycznia 2028 r. drugi próg podatkowy dopiero od 180 tys. zł. To już jest fakt - stwierdził były wicepremier, Jacek Sasin.
KO: Popłuczyny
Co na dzisiejsza konwencję PiS Koalicja Obywatelska? Szef klubu parlamentarnego KO, Zbigniew Konwiński, zdobył się na wpis, że "zalatuje" ona "popłuczynami po AfD".
Na wpis odpowiedział przywołany już Andrzej Śliwka.
Dla szefa klubu parlamentarnego KO zadbanie o niskie ceny energii, konkurencyjność gospodarki, zadbanie o klasę średnią, niższe podatki i wsparcie dla pracujących emerytów to „POPŁUCZYNY”.
— Andrzej Śliwka 🇵🇱 (@SliwkaAndrzej) June 14, 2026
Ta władza gardzi Polską i Polakami. https://t.co/W800JOtbhb