29-letni Dawid Kacprzyk od dwóch kadencji (od 2019 r.) jest radnym warszawskiej dzielnicy Ursus z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Na co dzień jest lekarzem - koordynatorem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Szpitalu Południowym w stolicy.
W oświadczeniu majątkowym Kacprzyk wskazał, że w ubiegłym roku z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług medycznych zarobił niespełna 1,6 mln złotych. 1,6 mln zł. Przez rok.
Ponadto z innych źródeł, w tym diety radnego, zarobił kolejne ok. 100 tys. zł.
Młody lekarz ma także nowiutkie Porsche Panamera 4 z 2025 r. (koszt nowego to co najmniej ok. 600 tys. zł), mieszkanie o wartości ok. 1 mln złotych i ponad 700 tys. złotych oszczędności.
Zarobki lekarza wywołały głośną medialną dyskusję.
Podwójny etat i cztery miejsca pracy
Jak zauważył portal money.pl, w oświadczeniu Kacprzyka za rok 2024, przychód i dochód z działalności gospodarczej - indywidualnej praktyki lekarskiej - wyniósł ok. 86 tys. zł, a z innych źródeł młody lekarz zarobił jeszcze 139 tys. zł i ok. 22 tys. zł z diety radnego.
Według portalu znanylekarz.pl, Kacprzyk jest anestezjologiem w trakcie specjalizacji. Jako miejsca pracy - podane są cztery lokalizacje.
Wspomniany już SOR Warszawskiego Szpitala Południowego, a także Przychodnia Rejonowo-Specjalistyczna Samodzielnego Zespołu Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego (SZPZLO) Warszawa-Ochota, izba przyjęć Szpitala św. Anny w Warszawie oraz SOR Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego w Warszawie.
Money.pl - które kontaktowało się ze Szpitalem Południowym - informuje, że Kacprzyk przepracował łącznie 3976 godzin w 2025 r., czyli 331 godzin miesięcznie, przy czym nie był zatrudniono na umowie o pracę.
"Placówka zaznaczyła również, że stawka godzinowa, według której rozliczano lekarza, została ustalona w ramach otwartego konkursu ofert i odpowiadała stawkom rynkowym stosowanym w warszawskich szpitalnych oddziałach ratunkowych. Jak dodano, Kacprzyk był jedynym kandydatem, który zgłosił się do konkursu obejmującego udzielanie świadczeń zdrowotnych w SOR oraz koordynowanie pracy oddziału"
- czytamy na portalu money.pl.
Rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej, Jakub Kosikowski, stwierdził, że jest to "sytuacja absolutnie wyjątkowa", by lekarz w trakcie specjalizacji zarabiał takie pieniądze.
"Gazeta Wyborcza" wskazała, że nie mając specjalizacji, Kacprzyk nie powinien być koordynatorem SOR. Ten samy tytuł ustalił, że prawo wykonywania zawodu uzyskał w 2024 r. i tego samego dnia zarejestrował działalność gospodarczą. Młody lekarz zrezygnował również z rezydentury.
Zapracowany człowiek?
Przegląd mediów społecznościowych Dawida Kacprzyka pokazuje, że jest on aktywny w życiu politycznym Koalicji Obywatelskiej i pojawia się na partyjnych wydarzeniach. Intensywnie włączał się w kampanię prezydencką Rafał Trzaskowskiego, uczestniczył w spotkaniach w parlamencie.
Co więcej - od 2023 r., czyli od początku tego stowarzyszenia - stał na czele Nowej Generacji Młodych, będącej de facto młodzieżówką KO. Funkcję tę utracił w marcu 2026 r., a jego miejsce zajął Mateusz Gieryga.
Kacprzyka jest także sporo w mediach, gdzie pojawia się specjalista w sprawach ochrony zdrowia - na antenie TVP Info, TVN, na łamach "Gazety Wyborczej" itp.
To pewnie przypadek, że radny KO Dawid Kacprzyk, który zarobił przez rok 1,6 mln zł bez specjalizacji, występuje jako ekspert w TVP.
— Marcel Formela (@MarcelFormelaPL) June 13, 2026
Niech żyją wolne media! pic.twitter.com/F5wpQGMbpv
Z tego wszystkiego wyłania się obraz człowieka niezwykle zapracowanego - lekarza pracującego 330 godzin w miesiącu w szpitalu, a także w trzech innych miejscach, radnego dzielnicowego, politycznego aktywisty, telewizyjnego eksperta.
"Nie matura..."
Sytuacja ta wywołała liczne komentarze polityków.
Rewolucja zjada własne dzieci. Koledzy z KO radnego opowiadają co to za gość. Tak kończy się buta i arogancja. Koszty wizerunkowe dla środowiska medycznego będą gigantyczne. Arogancja, chamstwo i pewność siebie w relacjach z Trzaskowskim. Pokory brak
- pisał europoseł Jacek Ozdoba.
Nie matura, lecz lojalność do Donalda Tuska szczera zrobi z Ciebie milionera. I co tutaj się dziwić, że Tusk, Sobierańska-Grenda opowiadają, że w służbie zdrowia się poprawiło, bo "ludzie się cieszą". Zadowolony jest z całą pewnością p. Dawid Kacprzyk. Zarobki nieadekwatne do kompetencji, doświadczenia to ZŁODZIEJSTWO w biały dzień
- komentował w mocnych słowach rzecznik PiS, Rafał Bochenek.
Dawid Kacprzyk pracuje w:
— Janusz Cieszyński (@jciesz) June 11, 2026
- szpitalu @trzaskowski_
- przychodni @trzaskowski_
- szpitalu na Barskiej @StruzikAdam
- szpital Bródnowski @StruzikAdam
O dziwo program cięć @MZ_GOV_PL nie przewiduje cięć w gigantycznych płacach, bo łatwiej ciąć na pacjentach. https://t.co/0GEqvKybdD
Dawid Kacprzyk z Platformy Obywatelskiej to jest gość!
— Janusz Cieszyński (@jciesz) June 13, 2026
Warunkiem konkursu, który wygrał w Szpitalu Południowym było akurat... pół roku doświadczenia jako koordynator 🙃
Inaczej byłoby nie fair, bo Dawid lekarzem został rok wcześniej, więc jak by chłop miał to wszystko spiąć 🤡 pic.twitter.com/0Ctx6YPNKk