"W sobotę służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie od mieszkańca Kobiernic o mężczyźnie leżącym w zaroślach przy brzegu rzeki Soły. Najbliżej byli policjanci z Kęt, którzy kilka chwil potem dotarli na miejsce. Znaleźli mocno wychłodzonego mężczyznę. Udzielili mu pierwszej pomocy. Teren był trudno dostępny, więc wraz z osobą, która zauważyła mężczyznę, przenieśli go kilkaset metrów dalej. Tam mogli już ratownicy. Pod ich opieką mężczyzna trafił do szpitala"
– powiedziała Jurecka.
Policjanci ustalili, że 53–latek z powiatu bielskiego, będąc pod wpływem alkoholu, postanowił na skróty, po kamieniach, przejść przez Sołę. "Tuż przy brzegu pośliznął się i wpadł do lodowatej wody. Zdołał jedynie wyjść na brzeg, gdzie stracił przytomność" – powiedziała Jurecka.
"Bardzo dziękujemy panu Januszowi z Kobiernic, który będąc na spacerze z psem zauważył leżącego na drugim brzegu rzeki mężczyznę. Dzięki jego spostrzegawczości, a następnie błyskawicznej interwencji mundurowych wychłodzony mężczyzna w porę trafił pod opiekę medyków"
– powiedziała rzecznik oświęcimskiej policji.
Przypomniała, że w sytuacjach, gdy zagrożone jest życie ludzkie, należy zatelefonować pod numer alarmowy 112.