Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

Śląskie – nie ma zagrożenia powodzią

Poziom wody w rzekach woj. śląskiego, wezbranych po intensywnych opadach deszczu w minionych dniach, sukcesywnie opada – wynika z informacji służb kryzysowych. Nadal usuwane są skutki lokalnych podtopień, a w części regionu obowiązuje pogotowie przeciwpowodziowe.

straz.pl

Dziś rano stany alarmowe były jeszcze przekroczone w dwóch stacjach pomiarowych: na Pszczynce w Mizerowie-Borkach (o 17 cm) oraz na Brynicy w miejscowości o tej samej nazwie (o 8 cm).

W czterech innych miejscach na Wiśle, Pszczynce i Brynicy woda przekraczała stany ostrzegawcze. Jedynie na Brynicy w Kozłowej Górze obserwowano tendencję wzrostową; w pozostałych punktach pomiarowych stany wód były stabilne lub opadały.

W woj. śląskim odwołano już wszystkie alarmy powodziowe wprowadzone po intensywnych opadach z ostatnich dni. Wciąż w części regionu utrzymany jest stan pogotowia przeciwpowodziowego. Dotyczy to Bielska-Białej i powiatu bielskiego, a także powiatów bieruńsko-lędzińskiego, cieszyńskiego, pszczyńskiego i żywieckiego oraz Czechowic-Dziedzic.

Jeżeli prognozy okażą się pomyślne, we wtorek może zapaść decyzja o odwołaniu stanu pogotowia. Obecnie nie ma ostrzeżeń meteorologicznych i hydrologicznych, które przewidywałyby obfite opady deszczu czy zagrożenie powodzią w woj. śląskim.

W ciągu minionej doby śląscy strażacy 50 razy interweniowali w związku z usuwaniem skutków zjawisk pogodowych. 34 przypadki dotyczyły lokalnych podtopień, m.in. pompowania wody z piwnic, budynków i rozlewisk oraz udrażniania zalanych dróg. 10 interwencji dotyczyło uszkodzeń spowodowanych silnym wiatrem. W sześciu przypadkach strażacy rozpoznawali zagrożenia i kontrolowali poziom rzek.

W Bieruniu, między ulicami Wiślaną i Jagiełły, nadal istnieje rozlewisko obejmujące powierzchnię ok. 3 hektarów, jednak woda w tym miejscu sukcesywnie opada.

W miejscowości Załęże w gminie Koniecpol (powiat częstochowski) zalana jest jezdnia na odcinku ok. 2 km. Poziom wody waha się tam między 15 a 20 cm i uniemożliwia ruch drogowy w obu kierunkach. Ponieważ w pobliżu znajdują się stawy hodowlane, nie ma obecnie możliwości wypompowania wody. Drogę czasowo wyłączono z użytkowania.

W Koniecpolu zalana jest także ul. Żeromskiego, prowadząca do wsi Radoszewnica. Ze względu na okresowe zalewanie drogi i brak możliwości przepompowania wody drogę wyłączono użytkowania na odcinku ok. 200 m.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#śląskie #powódź #rzeki #opady deszczu

redakcja