Donald Tusk wybrał się do #StalowaWola, by robić to, w czym czuje się najlepszy: kłamać ludziom w żywe oczy. Niestety zapomniał, że to za rządów PO zwolniono z HSW w jednym czasie 8 tys. osób, a przedsiębiorstwo było na skraju upadku. Na szczęście Polacy mają dobrą pamięć.
— Jacek Sasin (@SasinJacek) April 25, 2023
Do słów Tuska wypowiedzianych podczas wtorkowego posiedzenia klubu KO w Rzeszowie, odniosła się Polska Grupa Zbrojeniowa. Lider PO powiedział m.in. że "ludzie zastanawiają się, dlaczego rząd PiS uznał, że gigantyczne zakupy w Korei są lepsze, niż te sprawdzone w boju i produkowane w całości tu w Polsce, w Stalowej Woli armatohaubice" Krab.
- Słowa przewodniczącego PO Donalda Tuska są całkowicie nieuprawnione! Portfel zamówień HSW (Huty Stalowa Wola - PAP) na produkcję armatohaubic Krab jest wypełniony co najmniej do 2027 r. Produkcja jest dynamicznie rozwijana, a portfolio spółki powiększane o kolejne wyroby - czytamy we wpisie PGZ.
1/2 Słowa przewodniczącego @Platforma_org @donaldtusk są całkowicie nieuprawnione❗️ Portfel zamówień #HSW na produkcję armatohaubic #Krab jest wypełniony co najmniej do 2027 r. Produkcja jest dynamicznie rozwijana a porfolio spółki powiększane o kolejne wyroby. https://t.co/emvKVtn2oq
— Polska Grupa Zbrojeniowa🇵🇱 (@PGZ_pl) April 25, 2023
PGZ podkreśliła, że flagowe produkty HSW to: armatohaubice Krab, samobieżne moździerze Rak, wozy im towarzyszące tj. wozy dowodzenia, amunicyjne, rozpoznawcze czy remontu uzbrojenia, a dodatkowo rozwijane są ZSSW (wieże bojowe), Borsuki (bojowe wozy piechoty), Baobaby (pojazdy minujące), Warany (wielozadaniowe pojazdy opancerzone), Langusty (wyrzutnie rakiet), wyrzutnie do zestawów Patriot oraz sprzęt inżynieryjny.
Jak podkreślono, "dopiero po 2015 r. HSW przeszła z etapu analiz do etapu realnej produkcji seryjnej".
"Zakład dostał duże i długookresowe zamówienia z MON, co przyniosło zyski, a ludziom dodatkowe i stabilne miejsca pracy" - zaznaczono.
"Dziwi fakt, że informacje ogólnodostępne nie docierają do liderów Platformy Obywatelskiej, przez co opinia publiczna jest wprowadzana w błąd"
- czytamy we wpisie PGZ.