Dokładnie pół roku temu - 6 sierpnia 2025 roku - Karol Nawrocki złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym, formalnie obejmując urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Uroczystość odbyła się w Sejmie, gdzie prezydent elekt przysięgał wierność Konstytucji i dobro Ojczyzny. Po zaprzysiężeniu, głowa państwa polskiego wygłosiła orędzie i spotkała się z obywatelami.
Dziś, z okazji 6 miesięcy prezydentury Karola Nawrockiego, Kancelaria Prezydenta RP opublikowała 60-sekundowy spot, podsumowujący działalność głowy państwa przez cały ten okres.
Szczegóły w tekście: Pół roku Karola Nawrockiego. "Walka o interesy Polaków dopiero się zaczyna" [WIDEO]
Rafał Leśkiewicz: bardzo intensywny czas
Z okazji sześciu miesięcy prezydentury Karola Nawrockiego, TV Republika rozmawiała z rzecznikiem głowy państwa polskiego, Rafałem Leśkiewiczem, który podsumował miniony czas.
To był bardzo intensywny czas pracy, liczne spotkania z Polakami, ale także upominanie się o polskie sprawy. Żyjemy w warunkach kohabitacji, rządzący nie respektują polskiego prawa, łamią polską konstytucję, a Pan Prezydent wyraźnie pokazuje, że konstytucja jest najważniejsza. To Pan prezydent jest strażnikiem polskiej konstytucji. Złożył 15 projektów ustaw.
– mówił Leśkiewicz.
Wśród nich znajduje się projekt dotyczący obniżki cen prądu.
Gdyby dzisiaj choć jeden z tych projektów, dotyczący chociażby obniżenia cen energii elektrycznej o 33 proc., został uchwalony przez Sejm, a nie cały czas leżał w zamrażarce sejmowej Marszałka Czarzastego, to Polacy by płacili w tym roku o 800 złotych rocznie mniej za prąd.
– ocenił rzecznik prezydenta.
Jednocześnie zapewnił, że prezydent pracuje nad kolejnymi inicjatywami ustawodawczymi. "Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy - to hasło nie jest tylko pustym sloganem, ale efektem aktywnej polityki prowadzonej przez Karola Nawrockiego" - podkreślił.
"Z Włodzimierza Czarzastego nie wyszedł postkomunizm"
Rafał Leśkiewicz odniósł się również do sprawy Włodzimierza Czarzastego, w kontekście jego internetowej wymiany zdań z ambasadorem USA w Polsce.
"Pan Marszałek Czarzasty wypowiadając swoje słowa nie mówił tego, jako osoba prywatna, ale jako druga osoba w państwie. To oznacza, że nie ma żadnego przygotowania dyplomatycznego, nie dba w ten sposób o interesy Polaków. Obraził Prezydenta Stanów Zjednoczonych, spotkało się to z odpowiednią reakcją. Z Włodzimierza Czarzastego nie wyszedł postkomunizm" - ocenił rzecznik prezydenta.
Jak przypomniał - "w czasie PRL komuniści uważali USA za największego wroga, dziś postkomuniści traktują Stany Zjednoczone też chyba jak największego wroga, na pewno nie jako sojusznika. A przecież naszym największym sojusznikiem militarnym i gospodarczym są Stany".
Dodał, że "to właśnie w Polsce mamy 10 tys. żołnierzy amerykańskich, którzy wspierają nasze bezpieczeństwo i dbają o wschodnią flankę NATO".
W jego ocenie - "przykro na to patrzeć, kiedy widzimy Marszałka Sejmu, który te dobre relacje polsko-amerykańskie w imię partykularnych interesów politycznych psuje".
Cała rozmowa do wysłuchania poniżej: