W maj ubiegłego roku prokuratura kierowana jeszcze przez Adama Bodnara postawiła byłemu szefowi MON Mariuszowi Błaszczakowi zarzuty przekroczenia uprawnień w związku z tym, że jako minister obrony narodowej odtajnił w lipcu 2023 r. i publicznie ujawnił we wrześniu 2023 r. fragmenty Planu Użycia Sił Zbrojnych RP WARTA-00101. Plan ten to dokument z 2011 r. dotyczący sposobu obrony przed ewentualnym atakiem Rosji. Błaszczak upublicznił wówczas, że Platforma Obywatelska za czasów swoich rządów planowała w razie inwazji obronę państwa na linii Wisły i oddanie napastnikowi połowy kraju.
Szokujące fakty pokazano też w serialu "Reset". I w akcie oskarżenia ujęty zostać miał także współtwórca serialu Sławomir Cenckiewicz, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
W ocenie prokuratury, "działaniem w celu osiągnięcia korzyści osobistej, było wykorzystanie przez Mariusza Błaszczaka wyrwanych z kontekstu fragmentów dokumentów planowania operacyjnego szczebla strategicznego w celu publicznego zdyskredytowania przeciwników politycznych i działania tym samym na rzecz swojej formacji politycznej, tj. partii i komitetu wyborczego Prawo i Sprawiedliwość".
Cenckiewicz: Przegrają wszystko jak w WSA i NSA!
Prof. Sławomir Cenckiewicz opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym przypomniał o politycznych działaniach prokuratury.
Minął już okrągły rok od postawienia mi fałszywych zarzutów w sprawie rzekomego współudziału i odtajnieniu akt dot. planów obrony na "linii Wisły" (a później wykorzystania tych materiałów w filmie "Reset") przez nielegalnie wyznaczonego na stanowisko upolitycznionego prok. ppłk. Marcina Maksjana!
– napisał w dzisiejszym wpisie na platformie X.
Jak dodał - "w zgromadzonym materiale "dowodowym" trudno znaleźć moje nazwisko, nie mówiąc już o dowodach winy".
Po roku w sprawie nie dzieje się dosłownie nic, mimo, że od sierpnia 2025 r. sprawa leży w sądzie!
– zaznaczył prof. Cenckiewicz.
Podkreślił, że "ta polityczna akcja Tuska, Kosiniaka-Kamysza, Stróżyka i Maksjana z wykorzystaniem służb specjalnych i prokuratury jest jedynie brutalną formą represji, która ani przez chwilę mnie nie wystraszyła i nie zdemobilizowała w walce z obecnym bezprawiem. Nie zmienią tego nowe represje i zarzuty, które preparuje ten bezprawny reżim".
"Przegrają wszystko jak w WSA i NSA!" - podsumował.