Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Rok od postawienia zarzutów ws. "linii Wisły" Cenckiewicz: Od sierpnia sprawa leży w sądzie

"Minął już okrągły rok od postawienia mi fałszywych zarzutów w sprawie rzekomego współudziału i odtajnieniu akt dot. planów obrony na "linii Wisły" (a później wykorzystania tych materiałów w filmie "Reset") przez nielegalnie wyznaczonego na stanowisko upolitycznionego prok. ppłk. Marcina Maksjana!" - napisał na platformie X prof. Sławomir Cenckiewicz. Jak dodał - "po roku w sprawie nie dzieje się dosłownie nic, mimo, że od sierpnia 2025 r. sprawa leży w sądzie!".

Autor:

W maj ubiegłego roku prokuratura kierowana jeszcze przez Adama Bodnara postawiła byłemu szefowi MON Mariuszowi Błaszczakowi zarzuty przekroczenia uprawnień w związku z tym, że jako minister obrony narodowej odtajnił w lipcu 2023 r. i publicznie ujawnił we wrześniu 2023 r. fragmenty Planu Użycia Sił Zbrojnych RP WARTA-00101. Plan ten to dokument z 2011 r. dotyczący sposobu obrony przed ewentualnym atakiem Rosji. Błaszczak upublicznił wówczas, że Platforma Obywatelska za czasów swoich rządów planowała w razie inwazji obronę państwa na linii Wisły i oddanie napastnikowi połowy kraju.

Szokujące fakty pokazano też w serialu "Reset". I w akcie oskarżenia ujęty zostać miał także współtwórca serialu Sławomir Cenckiewicz, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. 

W ocenie prokuratury, "działaniem w celu osiągnięcia korzyści osobistej, było wykorzystanie przez Mariusza Błaszczaka wyrwanych z kontekstu fragmentów dokumentów planowania operacyjnego szczebla strategicznego w celu publicznego zdyskredytowania przeciwników politycznych i działania tym samym na rzecz swojej formacji politycznej, tj. partii i komitetu wyborczego Prawo i Sprawiedliwość".  

Cenckiewicz: Przegrają wszystko jak w WSA i NSA!

Prof. Sławomir Cenckiewicz opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym przypomniał o politycznych działaniach prokuratury.

Minął już okrągły rok od postawienia mi fałszywych zarzutów w sprawie rzekomego współudziału i odtajnieniu akt dot. planów obrony na "linii Wisły" (a później wykorzystania tych materiałów w filmie "Reset") przez nielegalnie wyznaczonego na stanowisko upolitycznionego prok. ppłk. Marcina Maksjana!

– napisał w dzisiejszym wpisie na platformie X.

Jak dodał - "w zgromadzonym materiale "dowodowym" trudno znaleźć moje nazwisko, nie mówiąc już o dowodach winy".

Po roku w sprawie nie dzieje się dosłownie nic, mimo, że od sierpnia 2025 r. sprawa leży w sądzie!

– zaznaczył prof. Cenckiewicz.

Podkreślił, że "ta polityczna akcja Tuska, Kosiniaka-Kamysza, Stróżyka i Maksjana z wykorzystaniem służb specjalnych i prokuratury jest jedynie brutalną formą represji, która ani przez chwilę mnie nie wystraszyła i nie zdemobilizowała w walce z obecnym bezprawiem. Nie zmienią tego nowe represje i zarzuty, które preparuje ten bezprawny reżim".

"Przegrają wszystko jak w WSA i NSA!" - podsumował.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej