Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Podczas parady LGBT pokazali flagę z napisem "Są tylko dwie płcie". Dla WP to... "kontrowersyjny transparent"

Na trasie parady środowisk LGBT, która odbyła się wczoraj w Warszawie, pojawili się kontrmanifestanci, którzy trzymali transparenty m.in. z hasłem "Są tylko dwie płcie". Na portalu wp.pl transparenty określono jako... "kontrowersyjne", a nawet "skandaliczne".

Autor:

W sobotę w Warszawie odbyła się parada środowisk LGBT. Na trasie demonstracji pojawili się także kontrmanifestanci. Trzymali oni flagę z hasłem "Są tylko dwie płcie", oraz prezentowane były plansze z informacjami, "czego lobby LGBT chce uczyć dzieci", które wskazywały m.in, że będzie to nauczanie sześciolatków wyrażania zgody na seks, a czterolatków masturbacji. 

Portal WP.pl opisując to zdarzenie napisał, że podczas Marszu Równości miał miejsce "incydent", a treści znajdujące się na transparentach były "kontrowersyjne", choć w leadzie tekstu mowa jest także o "skandalicznych" transparentach.

W artykule nie wspomniano jednak ani słowem o tym, jakie są zapisy deklaracji LGBT+ podpisanej przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

Deklaracja zakłada wprowadzenie holistycznej edukacji seksualnej, opartej na standardach organizacji WHO. Jej wytycznymi są np. nauka masturbacji dzieci w wieku od czterech do sześciu lat albo oswajanie ich ze związkami osób tej samej płci. Z kolei dzieci w wieku od sześciu do dziewięciu lat mają mieć zajęcia, na których będą omawiane kwestie współżycia, również między osobami homoseksualnymi.

Warto dodać, że w lewackiej przestrzeni owładniętej "polityczną poprawnością", słowa o istnieniu jedynie dwóch płci mogą być powodem szykan. Media przytaczały niedawno sprawę 12-latka, ucznia jednej ze szkół w amerykańskim stanie Massachusetts, który za koszulkę z takim właśnie napisem został wyrzucony z lekcji. Do podobnej sytuacji miało dojść w Renfrew w Kanadzie, gdzie twierdzenie o istnieniu tylko dwóch płci skutkowało zawieszeniem w prawach ucznia Josha Alexandra, a następnie - jego aresztowaniem. Do podobnych sytuacji dochodzi od dłuższego czasu także w krajach europejskich. 

Autor:

Źródło: wp.pl, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane