Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Prokuratura Żurka ściga sędzię TK za... orzeczenie. "To jaskrawe złamanie konstytucji"

- Dziś się dowiedziałam, że Prokuratura Okręgowa bez mojej wiedzy kontrolowała moje bilingi sprzed roku i dane moich rozmówców, w ramach prowadzonego przeciwko mnie postępowania przygotowawczego. Oto status konstytucyjny niezawisłego sędziego polskiego TK - przekazała w mediach społecznościowych prof. Krystyna Pawłowicz, sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

W kolejnym wpisie, prof. Pawłowicz przekazała, że otrzymała postanowienie Prokuratury Okręgowej, z którego wynika, że "prowadzone jest przeciwko niej karne postpowanie przygotowawcze dot. jednego z moich orzeczeń".

Reklama

- Panie ministrze Żurek, to jest jaskrawe złamanie konstytucji, immunitetu, tajemnicy narady sędziowskiej - przekazała sędzia TK.

- Niesamowity skandal - skomentował to adwokat dr Bartosz Lewandowski.

Głosy solidarności z sędzią TK wybrzmiewają także ze środowiska sędziowskiego.

Immunitet sędziego Trybunału Konstytucyjnego reguluje wprost Konstytucja RP w art. 196.

Sędzia Trybunału Konstytucyjnego nie może być, bez uprzedniej zgody Trybunału Konstytucyjnego, pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Sędzia nie może być zatrzymany lub aresztowany, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. O zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego.

Hejt wobec sędziów

W lipcu 2025 r. prof. Krystyna Pawłowicz ogłosiła, że przechodzi w stan spoczynku. Swoją pracę w TK formalnie zakończy 5 grudnia 2025 r. 

- Agresja wobec konstytucyjnych instytucji ustrojowych, w tym wobec Trybunału Konstytucyjnego, jego Prezesa, sędziów, w tym mnie osobiście, wytworzyła warunki utrudniające lub wręcz uniemożliwiające wykonywanie funkcji sędziego Trybunału powierzone mi przez demokratycznie wybrany Sejm i Prezydenta RP. Agresja ta utrudnia też normalne funkcjonowanie w życiu prywatnym - przekazała wówczas prof. Pawłowicz.

Dodała, że "za wykonywanie konstytucyjnych obowiązków obrony i ochrony polskiej Konstytucji sędziów TK delegitymizuje się, zastrasza, poniża i ośmiesza". "Podważa się ich wcześniejszy dorobek zawodowy. Niszczy ich niezawisłość, zastrasza i nęka rodziny" - wymieniała prof. Pawłowicz. Wskazała, że sytuacje te wpłynęły istotnie na jej zdrowie.

 

Źródło: niezalezna.pl
Reklama