Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

„Prawo było po naszej stronie od początku”. Rozstrzygnął się los Marszu Powstania Warszawskiego

Przed Sądem Okręgowym w Warszawie zapadła w sobotę decyzja w sprawie cykliczności Marszu Powstania Warszawskiego. - Prawo było po naszej stronie od początku - skwitował ją Robert Bąkiewicz, który nie krył zadowolenia z rozstrzygnięcia sprawy.

W piątek Bąkiewicz poinformował, że wojewoda mazowiecki nie wyraził zgody na organizację Marszu Powstania Warszawskiego w formie cyklicznego zgromadzenia zgromadzenie.

Reklama
"Decyzja przyszła w ostatnim możliwym terminie, mimo że wniosek złożyliśmy już w październiku 2024 roku! Tak wygląda "państwo prawa" w wydaniu Tuska – odwlekanie, blokowanie i niszczenie inicjatyw patriotycznych"

– napisał w mediach społecznościowych. Więcej w poniższym tekście.

Od decyzji wojewody złożono odwołanie. Sprawa dotycząca Marszu trafiła do Sądu Okręgowego w Warszawie. W sobotę została rozstrzygnięta.

"Wygraliśmy"

"Wygraliśmy przed Sądem Okręgowym sprawę o cykliczność zgromadzenia Marsz Powstania Warszawskiego z Wojewodą Mazowieckim!"

– poinformował po południu Bąkiewicz.

Jak dodał, "to potwierdzenie, że prawo było po naszej stronie od początku".

Bąkiewicz zachęca do wzięcia udziału w wydarzeniu. - 1 sierpnia, godz. 17:00 – spotykamy się na Rondzie Dmowskiego w Warszawie! Dołączcie i uczcijmy razem bohaterów Powstania Warszawskiego! - zaapelował.

Źródło: niezalezna.pl
Reklama