Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Poseł składa zawiadomienie do prokuratury na Żurka. "Czas przerwać ten chocholi taniec"

W ramach dokumentowania bezprawia rządu Donalda Tuska na potrzeby porządkowania państwa w przyszłości, skierowałem właśnie kolejne zawiadomienie do prokuratury – tym razem w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka oraz inne osoby działające wspólnie i w porozumieniu, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej - poinformował w mediach społecznościowych poseł Marcin Romanowski, były wiceminister sprawiedliwości.

Poseł PiS, przebywający na uchodźstwie na Węgrzech w związku z represjami rządu Donalda Tuska, poinformował o skierowaniu do prokuratury zawiadomienia w związku z działaniami nowego ministra sprawiedliwości - prokuratora generalnego, Waldemara Żurka.

Reklama

W zawiadomieniu wskazał możliwość nadużycia władzy w celu osiągnięcia korzyści osobistych i majątkowych (art. 231 par. 2 Kodeksu karnego) oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej (art. 258 Kk).

- Wszystko w związku z bezprawnym zawieszeniem prezesów i wiceprezesów sądów w okręgu zamojskim i w całej Polsce

- dodał Romanowski.

Podkreślił, że Żurek działał na podstawie przepisu, który za niekonstytucyjny uznał Trybunał Konstytucyjny, i mimo tego, bez zgody Krajowej Rady Sądownictwa, "rozpoczął czystkę" w sądach.

Trybunał jako konstytucyjnie niedopuszczalne ocenił wykluczenie KRS z udziału w procedurze odwołania prezesa albo wiceprezesa sądów, tylko z tego powodu, że kolegium sądu (tj. prezesi sądów odpowiednich szczebli powołani – co należy podkreślić – przez MS) wydało pozytywną opinię lub nie wydało opinii w terminie trzydziestu dni od przedstawienia przez MS zamiaru odwołania prezesa albo wiceprezesa sądu - przekazał TK w orzeczeniu z października 2024 r.

Kolegium przeciw Żurkowi

Resort sprawiedliwości udostępnił niedawno listę nazwisk 46 prezesów i wiceprezesów sądów powszechnych, w sprawie których 30 i 31 lipca – w środę i czwartek – szef MS wszczął procedury odwołania i zwrócił się do Kolegiów Sądów o wyrażenie opinii w tym zakresie. Minister jednocześnie zawiesił wymienionych prezesów i wiceprezesów w pełnieniu czynności.

Tymczasem kolegium gdańskiego sądu niemal jednogłośnie negatywnie zaopiniowało wniosek ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka o odwołanie wiceprezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku i prezesa Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe. Co ciekawe, w skład kolegium wchodzili już nominaci poprzedniego szefa MS, Adama Bodnara. To oznacza spektakularną porażkę Żurka.

Romanowski: To część szerszego planu

Zdaniem Romanowskiego, czystki w sądach to element "szerszego planu politycznego zastraszenia środowiska sędziowskiego, podporządkowania sądów wykonawczej władzy oraz zapewnienia korzyści – majątkowych dla przyszłych nominatów na politycznym pasku ministra, i osobistych – dla niego samego i jego zaplecza".

W ocenie posła, działania są realizowane "przez grupę co najmniej trzech osób z resortu sprawiedliwości"

- Mówimy o zorganizowanej grupie przestępczej, dla której łamanie prawa stało się metodą działania

- podkreślił.

 

Źródło: niezalezna.pl
Reklama