Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Polscy rolnicy zapowiadają wielki protest w Warszawie. "Będziemy bronić tego, co jest nasze!"

W Kielcach odbywa się dziś kolejna odsłona protestu rolników przeciwko umowie UE z krajami Mercosur. "My, polscy rolnicy, będziemy bronić tego, co jest nasze - swoich gospodarstw, polskich ziemi. Przede wszystkim - apelujemy do mieszkańców naszego społeczeństwa, aby wspierali nas w naszych działaniach" - wezwał Tomasz Ognisty, wiceprzewodniczący NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych.

Autor:

W Kielcach odbywa się dziś kolejna odsłona protestu rolników zorganizowana przez NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych. 

Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych wyliczając powody strajku polskich rolników, wskazał, że "społeczeństwo powinno wiedzieć, że te produkty, które będą napływać do naszego kraju, będą bardzo niskiej jakości. Żywność polska jest bardzo dobrej jakości. Dlatego - rolnicy powinni produkować, a konsumenci tę produkcję powinni konsumować".

Protest rolników w Warszawie - już w piątek 9 stycznia

Zapowiedział również duży, ogólnopolski protest - w stolicy. 

Główny cel protestu, koordynowanego przez Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników (OOPR), pozostaje bez zmian: zdecydowany sprzeciw wobec umowy handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur. Piątkowy protest ma być kulminacją dotychczasowych działań, zorganizowaną tuż przed negocjacjami w Brukseli.
W piątek odbędzie się duży protest w Warszawie. Solidarność Rolników Indywidualnych, rolnicy z całego kraju przyjadą, żeby głośno mówić o tym, co im się nie podoba. Mercosur to jest jedno. Napływ produktów z Ukrainy - to drugie. Po trzecie, tanie produkty, za które nasze przedsiębiorstwa nie płacą tyle, ile powinny zapłacić. Jest bardzo wiele zagrożeń, które dzisiaj polski rolnik przeżywa. Te gospodarstwa mają bardzo dużo problemów, wysokie koszty produktów, duże nakłady na produkcję, którą rolnicy muszą dzisiaj mieć w gospodarstwach. Robimy wszystko, żeby przedstawić społeczeństwu te nasze obawy i zagrożenia o gospodarstwa rodzinne. 

– mówił Obszański.

Jak dodał - "prezydent Karol Nawrocki robi wszystko co może, by zarówno Zielony Ład, niskie ceny, umowa z Mercosurem - w najmniejszym stopniu odbiły się na polskim rolniku. Rozmawiał z p. Giorgią Meloni, która waha się, co do blokady. Prezydent robi wszystko, aby skutki i tej umowy i te wszystkie zagrożenia minimalizować. Została powołana rada rolna przy prezydencie, która też nad tym wszystkim pracuje".

"Jeśli nawet ta umowa będzie podpisana, trzeba będzie robić wszystko, aby minimalizować jej skutki. Tak, by nasze polskie gospodarstwa mogły normalnie produkować, by mogły być na rynku i polskim i europejskim. Dziś te rynki mogą być nam odebrane. Nie możemy na to pozwolić. Stoimy tutaj razem, jako rolnicy, z tym przekazem. Nie można mówić o rolnictwie bez rolników" - wezwał przewodniczący NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych. 

"Niech nasz apel trafi do Polaków"

Podczas protestu w Kielcach, głos zabrał również Tomasz Ognisty, wiceprzewodniczący NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych. 

Zebraliśmy się dzisiaj tutaj, by nasz apel trafił do społeczeństwa polskiego - aby trafił do mieszkańców. Dzisiaj Polacy, w 99 proc., robią swoje zakupy w marketach. W zagranicznych marketach. Markety nie są nasze. Jesteśmy uzależnieni. Zagraniczne markety praktycznie zmonopolizowały rynek handlu w Polsce. Ubojnie nie należą do nas. Tuczniki, trzody są sprowadzane z zagranicy. My, z 17 milinów hodowli trzody chlewnej, które mieliśmy kilkanaście lat temu, zeszliśmy do 6. W marketach nie brakuje wieprzowiny. Chcemy, jako "Solidarność" Rolników Indywidualnych, przekonać do siebie społeczeństwo. Mercosur jest ogromnym zagrożeniem. Przede wszystkim - dla polskich rolników, dla polskich gospodarstw rodzinnych. Za chwilę zachwieje też stanem zdrowia polskich obywateli. My się na to nie zgadzamy. Nam się wmawia, że jest wolny rynek, że chcemy konkurować. Jak mamy konkurować, jeśli w Mercosurze - na jeden hektar zużywa się 13 kg środków chemicznych, a w Polsce - 2,5. O jakiej konkurencji mówimy?

– tłumaczył.

Ognisty kontynuował: "widzimy, kto za tym wszystkim stoi - polityka Niemiec. Tutaj media milczą o tym, kto przejął Monsanto. Firmę globalną, która w Ameryce Południowej, jeszcze kilkanaście lat temu, miała około 80 mln hektarów gruntów rolnych. Monsanto dzisiaj należy do Niemiec. Wszystkie firmy chemiczne produkujące ciężką chemię dla rolnictwa - są w rękach niemieckich. Nam w Europie, polskim rolnikom, podnosi się normy, wycofuje się środki ochrony roślin, twierdząc, że dbamy o zdrowie naszych obywateli i mieszkańców".

Z drugiej jednak strony, do Europy przypłynie rzeka żywności, która jest wyprodukowana poza wszelkimi normami. Ten protest nie jest protestem poparcia dla rządu, tak jak przedstawiają to niektóre media. Również działanie PSL cały czas przekonują, że popierają projekt rolników indywidualnych. Chcę tylko przypomnieć, że niedawno mieliśmy polską prezydencję w Radzie UE. Mogliśmy załatwić szereg spraw - nie tylko dla polskiego rolnictwa, ale również dla polskiego przemysłu. Nie załatwiliśmy nic. Zostaliśmy ośmieszeni podczas ostatniego dnia prezydencji, gdzie UE podpisała liberalizację handlu z Ukrainą. Handel z Ukrainą to kolejne zagrożenie dla polskich rolników. Nie jesteśmy w stanie konkurować z tymi wielkimi gospodarstwami z Ukrainy, które w dużej mierze należą do niemieckich, holenderskich rolników. Oni mają tam swój kapitał. Ta żywność będzie tam produkowana poza wszelkimi normami. 

– mówił dalej.

Nawiązał również do dotychczasowych protestów rolników, które określił "iskrą do dalszych działań".

Tutaj, w Kielcach, zostało zbudowane "zielone miasteczko". Takie "miasteczka" powinny powstać we wszystkich miastach wojewódzkich w kraju. Za moment takie "miasteczko" powstanie w Warszawie. My, polscy rolnicy, będziemy bronić tego, co jest nasze - swoich gospodarstw, polskich ziemi. Przede wszystkim - apelujemy do mieszkańców naszego społeczeństwa, aby wspierali nas w naszych działaniach. 

– zaapelował.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, Republika

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane