Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w piątek oświadczył, że grupa polityków (łącznie 44 osoby) związana z Mateuszem Morawieckim nie będzie już funkcjonować w ramach PiS. Dodał, że w przyszły wtorek Komitet Polityczny partii „przyjmie ten fakt do wiadomości”.
Od tego czasu politycy obu stron sporu regularnie wymieniają się ostrymi komentarzami w mediach społecznościowych i wystąpieniach telewizyjnych.
Dodatkowo, Paweł Jabłoński, goszcząc dziś w Polsat News, nie pozostawił wątpliwości co do planów środowiska Mateusza Morawieckiego. "To jest niezbędne" – odparł, pytany o utworzenie nowego klubu parlamentarnego. Polityk przekonuje, że do inicjatywy mogą dołączyć także kolejni posłowie, którzy nie zdecydowali się odejść z PiS.
Ponadto, Jabłoński zaznaczył również:"nie wykluczamy tego [że kolejne osoby do nas dołączą]. Kilka osób dawało nam do zrozumienia, w trakcie tego ostatniego tygodnia także, że bardzo im się nie podoba ta sytuacja, że jesteśmy wypychani z partii i że z chęcią by się do nas przyłączyli, ale z różnych powodów nie chcą iść na jakieś zwarcie z PiS. Być może obawiali się tych nieprawdopodobnie ostrych ataków, jakie na nas spadają od kilku dni. Też to rozumiem, nie mam do nikogo pretensji".
Polityków miało przybywać. Jeden poseł już się wyłamał
Wbrew temu, o czym mówił Jabłoński - rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował dziś, że "poseł Grzegorz Lorek to kolejny parlamentarzysta, który złożył rezygnację ze stowarzyszenia p. Morawieckiego i wraca do PiS , składając wymagane oświadczenie".
Pan poseł Grzegorz Lorek to kolejny parlamentarzysta, który złożył rezygnację ze stowarzyszenia p. Morawieckiego i wraca do @pisorgpl , składając wymagane oświadczenie. Jedność, praca i aktywność to recepta na sukces i zwycięstwo w wyborach parlamentarnych. Polityczne wojny na…
— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) July 27, 2026
W ubiegłym tygodniu, jak przypominamy, to samo zrobił Daniel Obajtek, eurodeputowany PiS.
Będą kolejne ruchy? Wicerzecznik PiS dla Niezalezna.pl
O "partyjny powrót" posła Grzegorza Lorka portal Niezalezna.pl zapytał wicerzecznika PiS, Mateusza Kurzejewskiego.
"Póki co - jest to jedna osoba, natomiast wcześniej był jeszcze Daniel Obajtek. Natomiast cały czas trwają rozmowy i liczymy na to, że więcej osób ze Stowarzyszenia Rozwój Plus jednak wybierze tą świadomość, że tylko będąc w biało-czerwonym, patriotycznym obozie Prawa i Sprawiedliwości, możemy zwyciężać z złą władzą Donalda Tuska"
– powiedział nasz rozmówca.
Zapytany o słowa Pawła Jabłońskiego, który rano poinformował, że trwają rozmowy również "w drugą stronę" i o to, kto może wybierać się do ekipy Mateusza Morawieckiego, odparł: "Nie słowa, tylko czyny. Bo na razie mamy tutaj deklarację pana posła Lorka, z której się bardzo cieszymy".
Nie odbieram poważnie tych słów, które wypowiadają członkowie Stowarzyszenia Rozwój Plus w tym zakresie
– dodał.