W czwartek wieczorem i w piątek rano pojawiły się w mediach informacje o nadzwyczajnej mobilizacji policji i możliwej siłowej próbie w Trybunale Konstytucyjnym. Służby miały uniemożliwić wejście do siedziby TK prezesowi Bogdanowi Święczkowskiemu. Ostatecznie - do takiego rozstrzygnięcia w piątek nie doszło - a Święczkowski otworzył po godzinie 9.00 międzynarodową konferencję z okazji 40-lecia Trybunału.
O te doniesienia szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Bartosz Grodecki, pytał szefa MSWiA, Marcina Kierwińskiego. W odpowiedzi usłyszał, że "policja będzie zawsze reagować na wszelkie naruszenia prawa".
Następnie w wywiadzie dla Polsat News, minister spraw wewnętrznych niemal otwartym tekstem zapowiedział możliwość wejścia policji i zatrzymania prezesa TK.Takiego scenariusza nie wykluczyła też jedna z osób wybranych do TK, która nie złożyła ślubowania przed prezydentem - Anna Korwin-Piotrowska.
W obronie porządku prawnego i organów konstytucyjnych wystąpili obywatele.
Pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego powstaje miasteczko namiotowe.
Bronimy Trybunału Konstytucyjnego zagrożonego zajęciem przez reżim Donalda Tuska. Słyszeliśmy, jak pani Korwin-Piotrowska mówiła, że "będą musieli poprosić o interwencję policję", podobnie mówił też Marcin Kierwiński, więc - jesteśmy tutaj i będziemy trwali
- powiedział w rozmowie z niezalezna.pl Adam Borowski, szef warszawskiego Klubu "Gazety Polskiej", jeden z inicjatorów powstania miasteczka.
- Na razie miasteczko działa jako zgromadzenie w trybie spontanicznym, od wtorku będzie funkcjonowało w trybie uproszczonym - dodał.
Obok Klubów "GP", miasteczko tworzone jest także przez przedstawicieli Ruchu Obrony Granic, Wolnych Polaków, Wolnych Republikanów, obecny jest także przedstawiciel NSZZ Rolników Indywidualnych - łącznie na dzisiaj - przez około 20 osób.
Adam Borowski mówi wprost - celem miasteczka jest obrona Trybunału Konstytucyjnego.
- Będziemy trwać i bronić organu konstytucyjnego, a ja będę do tej obrony wzywał społeczeństwo
- zadeklarował szef warszawskiego Klubu "GP".
W piątek miasteczko namiotowe powstało także przed zajętą przez nominata Waldemara Żurka, Sławomira Cudaka - Akademią Wymiaru Sprawiedliwości przy ul. Karmelickiej w Warszawie.