Członkowie Ruchu Obrony Granic przyjechali dziś do Berlina, by ustawić krzyż przy głazie poświęconym polskim ofiarom II wojny światowej. Na miejscu zostali brutalnie zaatakowani przez niemiecką policję.
Janusz Życzkowski, reporter TV Republika, rozmawiał z Jackiem Pawłowiczem, jednym z Polaków, który został pobity.
Zostaliśmy potraktowani w sposób skandaliczny i bezczelny. Niemiecka policja zachowywała się jak gestapo
– powiedział.
Dodał, iż "teraz lepiej rozumie, co mogli czuć Polacy podczas brutalnych pacyfikacji przeprowadzanych przez gestapo".
To było odrażające. Jestem na niemieckiej ziemi i mam wrażenie, że duch III Rzeszy wciąż jest tu obecny
– podkreślił.