Polska sprawowała półroczne przewodnictwo w Radzie UE od 1 stycznia br. We wtorek, 1 lipca, prezydencję w Radzie UE przejmie Dania, a z początkiem 2026 roku - Cypr.
Dla Polski było to jednak stracone pół roku. W naszym kraju nie odbył się żaden duży szczyt - ani skupiający liderów europejskich, ani celem pogłębienia relacji chociażby ze Stanami Zjednoczonymi.
W kilku zdaniach - podsumował ten czas Mateusz Morawiecki, były polski premier.
Morawiecki: trzeba było chcieć
Dziś kończy się polska prezydencja w Radzie Unii Europejskiej. I wiecie co? Nie było ani jednego szczytu w Warszawie, ani jednego dużego wydarzenia, które pokazałoby Polskę jako prawdziwego lidera w Europie.
– mówi na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
Dodając: "to była ogromna szansa".
"Szansa na pokazanie naszej roli, naszego potencjału. Ale ta szansa została koncertowo zaprzepaszczona - przez ten rząd. Z całej naszej prezydencji zostaną tylko pączki i znaczki pocztowe. Dosłownie. Gadżety zamiast strategii. Symbolika, prosta symbolika, zamiast prawdziwego, rzeczywistego przywództwa" - mówi na filmie szef EKR.
W czasie polskiej prezydencji praktycznie została podpisana już umowa z Mercosur, wprowadzony zostaje ETS 2 oraz inne podatki, które zrujnują polski budżet, zrujnują budżety polskich gospodarstw, a najtrudniej będzie polskim przedsiębiorcom. Dlaczego? Bo za trzy tygodnie Ursula von der Leyen wyjdzie na konferencję prasową i powie, że cel klimatyczny trzeba jeszcze bardziej podkręcić do 90%. Polskie firmy wiedzą doskonale, co to oznacza dla nich.
– ostrzegł polityk PiS.
Morawiecki wylicza też, na czym powinien skupić się rząd Donalda Tuska w czasie, gdy Polska sprawowała prezydenckę w Radzie UE.
Można było ściągnąć liderów całej Europy do nas - do Warszawy albo innego polskiego pięknego miasta. Można było zorganizować szczyt Unia Europejska-Stany Zjednoczone. Można było zorganizować szczyt Trójmorza pod auspicjami Rady Unii Europejskiej.
– tłumaczy, kwitując: "można było - tylko trzeba było chcieć".
Dziś kończy się polska prezydencja w Radzie UE. Oto jej krótki bilans. Wielka szansa koncertowo zaprzepaszczona. Zamiast sukcesów - zostały pączki i znaczki pocztowe. Można było wiele - trzeba tylko chcieć. I umieć… pic.twitter.com/hp12B739Um
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) June 30, 2025