W sierpniu ubiegłego roku polskim rynkiem wstrząsnęła wiadomość o transakcji, która nie ma precedensu w historii. Vantage Development, kontrolowany przez niemiecki koncern TAG Immobilien, sfinalizował zakup 5322 gotowych mieszkań od firmy Resi4Rent za ponad 2,4 mld zł. Ten ruch katapultował firmę na pozycję absolutnego lidera, dając jej kontrolę nad niemal 40 proc. polskiego rynku najmu instytucjonalnego. Wraz z posiadanymi wcześniej lokalami oraz nowymi projektami, niemiecki gigant kontroluje portfel około 16 tys. mieszkań, stając się jednym z najważniejszych graczy kształtujących ceny w największych polskich miastach.
– pisze Grzegorz Wierzchołowski w "Gazecie Polskiej". Okazuje się, że jednym z głównych akcjonariuszy TAG Immobilien jest Versorgungsanstalt des Bundes und der Länder (VBL) – instytucja odpowiedzialna za zaopatrzenie emerytalne dla milionów niemieckich urzędników. Oznacza to, że każda złotówka zapłacona za wynajem mieszkania w Warszawie czy Wrocławiu zasila fundusz, z którego w przyszłości będą wypłacane emerytury niemieckim urzędnikom. „Mamy więc do czynienia z sytuacją, w której drenaż kapitału z polskiego rynku mieszkaniowego bezpośrednio zasila system zabezpieczenia społecznego innego państwa” – czytamy w artykule.
Czy polski rząd ma jakikolwiek plan, by tę niekorzystną dla milionów Polaków sytuację odwrócić? Więcej na ten temat i o kulisach tej operacji przeczytasz w najnowszym numerze tygodnika „Gazeta Polska”
#TematNumeru: Brutus czai się na #Tusk.a. Scenariusz rozpadu koalicji 13 grudnia. Przyspieszone wybory, czy powolne gnicie?
— Gazeta Polska - w każdą środę (@GPtygodnik) August 27, 2025
📍 Więcej na https://t.co/OnIeddfVvX oraz w wygodnej prenumeracie przez #Paczkomat InPost » https://t.co/b6hGM1IaHK#GazetaPolska pic.twitter.com/NrsvFfidgL