Władysław Kosiniak-Kamysz podczas inauguracji roku akademickiego 1 października 2024 r. na ASzWoj zapowiadał, że uczelnia ta zostanie przekształcona w uniwersytet.
- Ten rok musi być poświęcony na zrealizowaniu wszystkich koniecznych działań do spełnienia wszystkich wymogów przewidzianych prawem, aby Akademia Sztuki Wojennej mogła stać się Uniwersytetem Obrony Narodowej
– zapowiadał minister. Rok akademicki zakończył się, ale wymogi nie zostały spełnione.
Dodatek do wypłaty i radykalnie zmniejszone pensum
Gen. Gocuł otrzymał podwyżkę „dodatek zadaniowy” w związku z planami przekształcenia ASzWoj w uniwersytet. Uchwała w tej sprawie została przyjęta przez senat 19 marca 2025 r. i w efekcie Gocuł otrzymał dodatek w wysokość 5 tys. złotych brutto miesięcznie w okresie od 1 marca 2025 r. do dnia przekształcenia ASzWoj w uniwersytet, jednak nie dłużej niż do dnia 31 sierpnia 2028 r.
Rzecznik ASzWoj w odpowiedzi na nasze pytania przekonywała, że dodatek został przyznany ze względu na „realizację zadań wykraczających poza standardowe obowiązki wynikające z zatrudnienia”. Jak przekazano, środki te stanowią element wynagrodzenia za realnie wykonywaną pracę, a nie za sam fakt wejścia w życie określonej ustawy. Według władz ASzWoj rektor realizuje powierzone mu zadania zgodnie z zakresem określonym przez szefa MON, a dodatek finansowy nie jest premią warunkową.
Jak ustalił portal niezalezna.pl, gen. Gocułowi zostało również zmniejszone pensum, czyli roczny wymiar godzin dydaktycznych zrealizowanych na zajęciach w ciągu roku. Standardowo powinno to być do 240 godzin. Zapytaliśmy więc ASzWoj, kiedy i z jakiego powodu zostało zmniejszone pensum gen. Gocuła.
„Zgodnie z przyjętą przez Senat ASzWoj Uchwałą Nr 59/2024 z dnia 18 września 2024 r. w sprawie ustalenia rocznego wymiaru zajęć dydaktycznych Rektora Akademii Sztuki Wojennej w roku akademickim 2024/2025 ustalona wysokość godzin dydaktycznych to 30. W związku z pełnieniem funkcji rektora oraz intensywnymi działaniami na rzecz utworzenia Uniwersytetu Bezpieczeństwa Narodowego, a także szerokim zaangażowaniem generała Mieczysława Gocuła w prace koncepcyjne, organizacyjne i eksperckie związane z tym projektem. Dlatego też, Senat przyjął uchwałę o zmniejszeniu jego pensum dydaktycznego na rok akademicki 2024/2025.”
– czytamy. W kolejnej odpowiedzi rzecznik ASzWoj podkreśliła, że „rola rektora jako lidera procesów transformacyjnych wymaga pełnej dyspozycyjności i skupienia na zadaniach o strategicznym znaczeniu dla rozwoju uczelni”. Przekonywano też, że „wszystkie decyzje kadrowe i finansowe są podejmowane w sposób jawny, zgodny z prawem i z poszanowaniem standardów etycznych oraz zatwierdzane przez właściwe organy kolegialne”.
Oznacza to, że gen. Gocuł nie zwróci dodatku zadaniowego i nie odpracuje pensum nawet w razie nieutworzenia uniwersytetu.
Zapytaliśmy również, ile godzin w minionym roku akademickim gen. Gocuł zrealizował na ćwiczeniach wojskowych, jakie zajęcia akademickie (przedmioty) w obecnym i poprzednim roku akademickim prowadzi i prowadził gen. Gocuł.
„Pan dr Mieczysław GOCUŁ generał w st. spocz., objął obowiązku Rektora Akademii Sztuki Wojennej w dniu 04.03.2024 r. w roku akademickim 2023/2024, w związku z zaplanowaniem roku akademickiego oraz wdrażaniem w nowe obowiązki, Rektor nie prowadził zajęć w rozumieniu art. 73 ust. 1, art. 127 ust. 2 – 5 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.” – czytamy.
Według ASzWoj w roku akademickim 2024/2025 w terminie od 01.10.2024 r. do 26.06.2025 r. rektor przeprowadził ponad 30 godzin zajęć na Podyplomowych Studiach Polityki Obronnej; Wyższych Kursach Obronnych przeznaczonych dla kierowniczej kadry administracji publicznej w zakresie min. pozamilitarnych przygotowań obronnych na poziomie województwa, powiatu i miasta; wykładzie dla Senackiej Komisji Obrony; wykładzie podczas szkolenia Mobilnego Zespołu Reagowania Kryzysowego zorganizowanego przez ASzWoj we współpracy z Zachodniopomorskim Urzędem Wojewódzkim w ramach operacji Feniks.
Jak mówią w rozmowach z nami byli już wieloletni pracownicy naukowi ASzWoj, którzy chcą zachować anonimowość, rektor będąc na stanowisku profesora uczelni priorytetowo powinien realizować pensum dydaktyczne. – Wykładów dla różnych instytucji spoza uczelni nie powinno się zaliczać do pensum dydaktycznego – słyszymy.
Projekt uczelniany
W odpowiedzi na nasze pytania MON poinformowało, że projekt ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Bezpieczeństwa Narodowego był opracowany w ASzWoj w uzgodnieniu z wybranymi komórkami resortu obrony narodowej.
Oznacza to, że w rzeczywistości nie jest to projekt resortu, lecz ASzWoj.
Resort przekonywał, że projekt został uzgodniony wewnątrzresortowo i przekazany do Departamentu Prawnego celem dalszego procedowania.
Z kolei ASzWoj podało, że nie chodzi wyłącznie o zmianę nazwy. W założeniu ma to być bowiem wielowymiarowa reforma uczelni. ASzWoj przekonuje, że w tym procesie istotną rolę odegrało MON.
Zapytaliśmy MON również o ocenę resortu dotyczącą przekształcenia ASzWoj w UBN. Na to pytanie jednak nie uzyskaliśmy konkretnej odpowiedzi. MON opisało nam natomiast liczne zadania, które obecnie wykonuje ASzWoj.
Zapytaliśmy też, jakie korzyści ma przynieść przekształcenie uczelni. Odpowiedź MON jednak tylko ogólnie wskazała świetlane perspektywy. Według resortu uniwersytet ma też prowadzić interdyscyplinarne badania w co najmniej sześciu dyscyplinach naukowych i zyskać międzynarodową renomę. Podobnie ogólnikową odpowiedź przekazała nam ASzWoj. Podkreślono m.in., że utworzenie UBN jest także istotne w kontekście rozbudowy strukturalnej Sił Zbrojnych RP oraz wzrostu ich liczebności.
Ma być sześć dyscyplin, będą cztery
Zgodnie z ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym „uniwersytetem” może być uczelnia posiadająca kategorię naukową A+, A albo B+ w co najmniej sześciu dyscyplinach naukowych lub artystycznych, zawierających się w co najmniej trzech dziedzinach nauki lub sztuki. Podstawą do nadania uprawnień może być pozytywny wynik ewaluacji jakości działalności naukowej (co najmniej ocena B+) , która zostanie przeprowadzona w 2026 r. przez Komisję Ewaluacji Nauki (KEN). Będzie ona obejmowała okres od 2022 r. do 2025 r., a następna 2026-2029.
Zapytaliśmy MON i ASzWoj, ile i jakie konkretnie dyscypliny naukowe (o kategorii B+ i wyższej) posiada obecnie ASzWoj. Odpowiedziano, że obecnie są trzy: nauki o bezpieczeństwie – kategoria A+, nauki o zarządzaniu i jakości – kategoria B+, nauki prawne – kategoria B+. Dodatkowo Akademia posiada kategorię B w dyscyplinie historia. Uczelnia nie spełnia więc wymogów z ustawy, by nazywać się uniwersytetem.
Zapytaliśmy też m.in., jakich sześć dyscyplin wskaże uczelnia w przyszłym roku w procesie ewaluacji, jaki jest potencjał naukowy w sześciu dyscyplinach (planowanych do ewaluacji), ilu nauczycieli jest zadeklarowanych do danej dyscypliny, ile projektów/patentów przewidziano wskazać do oceny w każdej dyscyplinie.
„Aktualnie trwa proces oceny osiągnięć naukowych na poziomie uczelni, który będzie realizowany do końca bieżącego roku. Akademia zamierza ewaluować się w czterech wskazanych wyżej dyscyplinach naukowych, a zatem musi spełniać wymagania (i spełnia je) w zakresie minimalnej liczby pracowników prowadzących działalność naukową, tzw. liczby „N” w poszczególnych dyscyplinach naukowych.”
– odpowiedziały MON i ASzWoj. Nie podano nam liczby nauczycieli ani nie opisano przewidzianych projektów i patentów.
Z tego wynika, że w przyszłym roku nie będzie wymaganych sześciu dyscyplin naukowych.
Zapytaliśmy ASzWoj, na kiedy przewidziane jest przekształcenie. Odpowiedziano, że „transformacja” nastąpi z chwilą podpisania ustawy przez prezydenta. W odpowiedzi nie wspomniano o żadnych wymogach, które powinna spełnić uczelnia.
O projekt ustawy zapytaliśmy też Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W odpowiedzi przyznano, że kryteria dotyczące używania nazwy uniwersytetu (sześciu dyscyplin) są określone w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Dodano również, że zgodnie z tą ustawą uczelnię tworzy się w drodze ustawy. Podkreślono, że ASzWoj jest finansowana i nadzorowana przez MON, a nie przez MNiSW.
„W przypadku podjęcia przez MON prac nad projektem w ww. sprawie, będzie on skierowany do uzgodnień międzyresortowych i wówczas MNiSW będzie mogło się z nim zapoznać i zająć stanowisko odnośnie projektowanych zmian.” – czytamy.
W ramach procesu uzgodnień projekt ustawy powinien trafić również do Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Grube miliony, ale efekt planowany za 10 lat
Portal niezalezna.pl poprosił również MON i ASzWoj o podanie kosztów przekształcenia. Według szacunków niezbędne nakłady wynikające wprost z utworzenia UBN powinny zamknąć się w kwocie 99,053 mln złotych w perspektywie do 2035 r. Koszty te wynikają z potrzeby utworzenia nowego wydziału, w tym koszty osobowe - 75,589 mln złotych, pozostałe koszty związane z utrzymaniem infrastruktury UBN - 22,594 mln złotych.
Co ciekawe, jednorazowe koszty związane tylko ze zmianą nazwy uczelni wyniosą 870 tys. złotych. Resort podkreślił, że wydatki związane z rozbudową infrastruktury uczelni - niezależne od utworzenia UBN - są zabezpieczone w Planie Inwestycji Budowlanych Sił Zbrojnych RP w latach 2021-2035 i wyniosą ok. 376,393 mln złotych w perspektywie do 2035 r., w tym środki własne uczelni wynoszą 9,200 mln złotych.
„Pomimo iż wydatki te realizowane będą niezależnie od decyzji o powstaniu Uniwersytetu, ujęte zostały w ocenie skutków regulacji do ustawy o utworzeniu UBN.” – czytamy w odpowiedzi MON.
Koszty związane z utrzymaniem nowopowstałej infrastruktury budowlanej niezależne od utworzenia UBN są także już ujęte w Planie Inwestycji Budowlanych SZ RP w perspektywie 10 lat i wyniosą 82,095 mln złotych. Potrzeby finansowe związane z uzupełnieniem wakatów żołnierzy zawodowych - niezależne od utworzenia UBN - wyniosą 85,604 mln złotych do 2035 r. Łączne koszty rozbudowy potencjału uczelni w zakresie rzeczowym i osobowym w perspektywie do 2035 r. szacowane są na kwotę ok. 643,145 mln złotych.
„Oszukiwanie opinii publicznej”
Nasi rozmówcy oceniają, że utworzenie dużej uczelni skupionej na szeroko pojętym bezpieczeństwie to istotny cel, który jednak powinien być realizowany jak najbardziej starannie i bez pośpiechu. – Polska zasługuje na taki uniwersytet z prawdziwego zdarzenia, ale do tego jeszcze daleko – mówi nam były wieloletni pracownik naukowy ASzWoj.
Inny nasz rozmówca obawia się szybkiego stworzenia uniwersytetu, który będzie nim tylko z nazwy, ponieważ w rzeczywistości nie spełni wymogów. – To będzie fikcja, wprowadzenie w błąd opinii publicznej, oszukiwanie studentów i kandydatów na studia. Kandydaci będą przekonani, że rozpoczną studia na prestiżowym uniwersytecie, ale to nie będzie prawda – zwraca uwagę były pracownik ASzWoj.
Przypomnijmy, że niedawno portal niezalezna.pl ujawnił, że gen. Gocuł wykorzystywał podróże służbowe z uczelni do pełnienia innej funkcji, do której wyznaczył go szef MON. W ASzWoj stworzone zostało również specjalne stanowisko. Otrzymał je gen. Lech Majewski, który był słuchaczem sowieckiej akademii.