Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

„Gazeta Polska”: Tajny majątek szefa ABW. „Zastrzeżona” pensja pułkownika Syrysko

Donald Tusk w exposé wygłoszonym w Sejmie po przejęciu władzy obiecywał pełną transparentność kierowanego przez siebie rządu, jednak na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów brak jest oświadczenia majątkowego za ubiegły rok szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. To właśnie ta służba była oskarżana o wyciek w czasie wyborczej kampanii prezydenckiej informacji z ankiety bezpieczeństwa składanej przez Karola Nawrockiego - pisze w najnowszym numerze "Gazeta Polska".

Autor: wg

Pułkownik Rafał Syrysko stanął na czele ABW tuż po zaprzysiężeniu rządu Donalda Tuska 13 grudnia 2023 roku. Służba pod jego kierownictwem od początku budziła kontrowersje, prowadząc głośne śledztwa polityczne, w ramach których zatrzymano m.in. ks. Michała Olszewskiego czy posłów Dariusza Mateckiego i Marcina Romanowskiego. Co więcej, ABW oskarżano o wyciek informacji z ankiety bezpieczeństwa jednego z kandydatów w kampanii prezydenckiej.

Reklama

Problem braku jawności majątków szefów służb nie jest nowy. Za rządów PiS również nie publikowano oświadczeń szefów Agencji Wywiadu, Służby Wywiadu Wojskowego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, a od 2020 roku także ABW. Było to wówczas mocno krytykowane przez media. Dziś, mimo szumnych zapowiedzi o transparentności, nowa władza zdaje się powielać te same schematy. Ówczesny wiceszef MSWiA Maciej Wąsik tłumaczył tę powściągliwość względami bezpieczeństwa: „Nie widzieliśmy takiej potrzeby. Po co obce wywiady mają wiedzieć, jaki majątek mają szefowie kontrwywiadu czy wywiadu?”. Jakie jest uzasadnienie obecnego rządu? Tego nie wiadomo.

Z oświadczenia, które płk Syrysko złożył w momencie objęcia stanowiska 19 grudnia 2023 roku, wynika, że jest człowiekiem zamożnym. Posiada dom o powierzchni 150 m², mieszkanie 76 m², a także spore oszczędności: 150 tys. zł, 7,7 tys. franków szwajcarskich oraz 350 tys. zł w obligacjach. Jego garaż wypełniają trzy samochody: Volkswagen T-roc (rocznik 2023), Volkswagen Golf (rocznik 2015) oraz Volvo S60. Szef ABW spłaca również kredyt na zakup jednego z aut w wysokości 85 tys. zł.

To jednak dane z momentu objęcia funkcji. Nie wiemy, ile zarobił jako szef jednej z najważniejszych służb w kraju ani jak zmienił się jego stan posiadania w ciągu ostatniego roku. Jego oświadczenie za 2024 rok pozostaje niejawne. Sama Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego tłumaczy, że informacje te są objęte klauzulą zastrzeżone, „(...) chyba że osoba, która złożyła oświadczenie, wyraziła pisemną zgodę na ich ujawnienie”. Minister koordynator ds. służb specjalnych Tomasz Siemoniak, który nadzoruje ABW, nie skomentował sprawy.

Jak brak jawności ma się do obietnic premiera Tuska? Jakie są prawdziwe zarobki szefów polskich służb specjalnych i dlaczego ich majątki są ukrywane przed obywatelami? Więcej na ten temat w najnowszym wydaniu tygodnika „Gazeta Polska”

Autor: wg

Źródło: Gazeta Polska, niezalezna.pl
Reklama