Strajk Kobiet i ich sprzymierzeńcy wykorzystali okazje, aby znowu pokrzyczeć na ulicach. Emocje udzielają się także politykom opozycji. A nawet dziennikarzom. Niejaki Adam Buła, piszący na łamach "Polska The Times", zareagował na twitterowe pytanie historyka. I opublikował odpowiedź, a w niej m.in.: "Nie będę dalej dyskutował, ale w mordę dać mogę". Nie wiemy tylko, czy to był objaw piątkowego wieczora, czy taki poziom.
Demonstracje środowisk lewicowych z tzw. Strajkiem Kobiet na czele toczą się według znanego już scenariusza. Chamskie wrzaski, wyzwiska, dewastacje...
Niemal na każdej demonstracji, które odbywają się w ostatnich dniach, dochodzi do aktów wandalizmu, a najczęściej powtarzany postulat to "wypie..."
Uliczna atmosfera dotarła do niektórych polityków.
- Dla mnie sprawa jest bardzo oczywista i prosta – będą [władza-red.] skakać z okien - powiedział wczoraj portalowi Niezalezna.pl poseł KO Witold Zembaczyński.
Jednak nie tylko skrajna lewica i politycy opozycji nie przebierają w słowach.
Dziennikarz „Polska The Times” Adam Buła wdał się na Twitterze w polemikę z historykiem, profesorem Stanisławem Żerko, który komentując wczorajszy szturm na dom szefa PiS wyraził zrozumienie dla działań policji.
- To coś złego? Że ta wściekła czerń nie wdarła się na posesję i do domu Kaczyńskiego? – spytał Żerko.
To coś złego? Że ta wściekła czerń nie wdarła się na posesję i do domu Kaczyńskiego? https://t.co/H8QXtHREjz
— Stanisław Żerko (@StZerko) January 29, 2021
Na tak postawione pytanie odpowiedział Buła.
- szanowny pan profesor zdecydowania powinien się skupić na szklaneczce już dziś późnym wieczorem, nie na klawiaturze. (tam bywa też moja 16 l. córka - nie będę dalej dyskutował, ale w mordę dać mogę) – odparł dziennikarz [pisownia oryg.-red].
szanowny pan profesor zdecydowania powinien się skupić na szklaneczce już dziś późnym wieczorem, nie na klawiaturze.
— Adam Buła (@AdamBua) January 29, 2021
(tam bywa też moja 16 l. córka - nie będę dalej dyskutował, ale w mordę dać mogę)