W kwietniu br. Ćosić po ośmiu latach rozstała się z Telewizją Polską, gdzie pracowała w roli korespondentki w Brukseli. Niedługo później zasiliła szeregi Telewizji Republika. Dziennikarka będzie występować w roli korespondentki z Brukseli oraz okazjonalnie z Paryża.
Nie pierwszy już raz red. Ćosić przyszło się mierzyć z hejtem prymitywnych użytkowników mediów społecznościowych. Tym razem - przypominając zdjęcie z uroczystej gali - zaatakowano jest w chamski i seksistowski sposób. Co oczywiste, autorzy hejterskich wpisów poukrywani są za pseudonimami.
„Pani Ministro Kotulo, nie robiłabym afery, gdyby to był jednostkowy wpis anonima. Ale to wpis kogoś, kogo obserwuje premier, Pani koledzy z rządu i wtórują mu setki innych. Jak to się ma do równości? To nie są wpisy dyskryminujące, seksistowskie i dehumanizujące?”
- zwróciła się do minister ds. równości Katarzyny Kotuli z Lewicy.
Pani Ministro @KotulaKat Nie robiłabym afery, gdyby to był jednostkowy wpis anonima. Ale to wpis kogoś, kogo obserwuje premier, Pani koledzy z rządu i wtórują mu setki innych. Jak to się ma do równości? To nie są wpisy dyskryminujące, seksistowskie i dehumanizujące? pic.twitter.com/ai6jCyJsxp
— Dominika Cosic (@dominikacosic) July 6, 2024
Oczekujemy więc na stosowną reakcję pani minister. Nie ma przecież podstaw, by wątpić, że zabierze głos, skoro w seksistowski sposób publicznie zaatakowano kobietę, prawda?