Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Co usłyszał Zełenski od Nawrockiego? Ujawniono kulisy spotkania prezydentów

"Ukraina musi wybierać: czy chce mieć dobre relacje z Polską, czy chce mieć złe" – tak Marcin Przydacz podsumował kulisy spotkania Karola Nawrockiego z Wołodymyrem Zełenskim po szczycie NATO w Ankarze. Szef Biura Polityki Międzynarodowej podkreślił, że prezydent RP jasno przekazał ukraińskiemu przywódcy, iż Polska nie zmieni stanowiska wobec gloryfikowania OUN-UPA.

Autor:

Wczoraj podczas konferencji prasowej - po szczycie NATO w Ankarze, prezydent Karol Nawrocki poinformował o odbytym spotkaniu z Wołodymyrem Zełenskim. Prezydent RP zaznaczył, że w kwestiach historycznych stanowisko Polski się nie zmienia. Wskazał, że kwestia UPA "jest nienegocjowalna".

Przychodzę do państwa prosto ze spotkania z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. To spotkanie trwało około godziny. Dyskutowaliśmy z panem prezydentem, to oczywiście dobry zwyczaj i niezbędne w relacjach między sąsiadami, żeby utrzymywać kanały dialogu, kanały informacyjne. Dużo napięć było ostatnio wokół relacji polsko-ukraińskich 

– powiedziała głowa państwa polskiego.

Spotkanie Nawrocki-Zełenski

Karol Nawrocki podkreślił, że „to, co z całą pewnością się nie zmienia, to zarówno dla Ukrainy, jak i dla Polski, Federacja Rosyjska pozostaje głównym zagrożeniem”.

W tym samym kierunku patrzymy, jeśli chodzi o zagrożenia dla naszej niepodległości, to się nie zmienia

– dodał.

Kancelaria Prezydenta RP zamieściła na portalu X wpis - po spotkaniu prezydentów. 

Prezydent RP Karol Nawrocki spotkał się po szczycie NATO w Ankarze z Prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Spotkanie dotyczyło relacji dwustronnych, w tym kwestii historycznych.

– przekazano.

O kwestiach historycznej, które miały wybrzmieć podczas spotkania, nie wspomniał jednak prezydent Ukrainy. 

Spotkałem się z Prezydentem Polski Karolem Nawrockim. To była ważna i potrzebna rozmowa; rozmawialiśmy ponad godzinę. Stajemy w obliczu jednego wspólnego zagrożenia: Rosji. I bardzo ważne jest, aby utrzymać wzajemne zrozumienie, wsparcie i działać razem. Nasze kraje potrzebują tylko silnych relacji. Uzgodniliśmy, że będziemy kontynuować dialog.

– czytamy w jego wpisie.

"Rozmawiano o stosunkach dwustronnych"

Szczegóły dot. samego przebiegu rozmowy prezydentów Polski i Ukrainy, a także okoliczności w jakich doszło do spotkania, przedstawił dziś rano w RMF FM Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej. 

Wołodymyr Zełenski poprosił prezydenta Karola Nawrockiego o nieco dłuższą rozmowę. Prezydent oczywiście, skoro jest propozycja i gotowość, zgodził się na to, aby usiąść i wyjaśnić sobie pewne sprawy

– wskazał.

Dalej mówił: "przez tę godzinę zostały przedstawione fakty natury historycznej, dlaczego polska opinia publiczna jest oburzona. Myślę, że wielu kwestii nie wiedział [Wołodymyr Zełenski], nie miał świadomości i dowiedział się z rozmowy - było nie było - z historykiem, bo pan prezydent jest doktorem historii".

Zaznaczył, że "o Rosji rozmawiano też, aczkolwiek nie był to dominujący temat akurat w tym kontekście. Tutaj głównie rozmawiano o stosunkach dwustronnych".

Przydacz podkreślił wyraźnie: "Prezydent też wskazywał jasno, że sprawa podejścia do OUN-UPA jest nienegocjowalna. W tym sensie Polska nie zmieni swojego podejścia i Ukraina musi mieć świadomość, że ilekroć będzie gloryfikować zbrodniarzy spod znaku OUN-UPA, tylekroć Polska będzie reagować i tylekroć będzie to powodować zły stan relacji".

Więc Ukraina musi wybierać: czy chce mieć dobre relacje z Polską, czy chce mieć złe. To wszystko jest zależy od strony ukraińskiej

– dodał.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska