Bezpośrednim impulsem do pogorszenia relacji na linii Warszawa-Kijów była decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” honorowego imienia „Bohaterów UPA”. Ukraiński prezydent argumentował, że ma to służyć kultywowaniu tradycji narodowego wojska oraz uhonorowaniu żołnierzy walczących w obronie kraju.
Decyzja wywołała w Polsce falę krytyki. Prezydent Karol Nawrocki uznał ją za nieakceptowalną i 19 czerwca zdecydował o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Dzień później ukraiński przywódca odesłał odznaczenie do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.
Spotkanie Nawrockiego z Zełenskim
Wczoraj podczas konferencji prasowej - po szczycie NATO w Ankarze, prezydent Nawrocki poinformował o odbytym spotkaniu z Wołodymyrem Zełenskim. Prezydent RP zaznaczył, że w kwestiach historycznych stanowisko Polski się nie zmienia. Wskazał, że kwestia UPA "jest nienegocjowalna".
Przychodzę do państwa prosto ze spotkania z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. To spotkanie trwało około godziny. Dyskutowaliśmy z panem prezydentem, to oczywiście dobry zwyczaj i niezbędne w relacjach między sąsiadami, żeby utrzymywać kanały dialogu, kanały informacyjne. Dużo napięć było ostatnio wokół relacji polsko-ukraińskich
– powiedziała głowa państwa polskiego.
Karol Nawrocki podkreślił, że „to, co z całą pewnością się nie zmienia, to zarówno dla Ukrainy, jak i dla Polski, Federacja Rosyjska pozostaje głównym zagrożeniem”.
W tym samym kierunku patrzymy, jeśli chodzi o zagrożenia dla naszej niepodległości, to się nie zmienia
– dodał.
Prezydent RP @NawrockiKn spotkał się po szczycie NATO w Ankarze z Prezydentem Ukrainy @ZelenskyyUa. Spotkanie dotyczyło relacji dwustronnych, w tym kwestii historycznych. pic.twitter.com/hYFeEp4aVk
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) July 8, 2026
Sikorski przesadził?
Informację przekazaną przez prezydenta Nawrockiego skomentował na portalu X Radosław Sikorski, szef MSZ.
Dziękuję prezydentom Polski i Ukrainy za to, że podczas szczytu NATO w Ankarze tak intensywnie starają się rozwiązać problem, który sami stworzyli.
– napisał.
Dziękuję prezydentom Polski i Ukrainy za to, że podczas szczytu NATO w Ankarze tak intensywnie starają się rozwiązać problem, który sami stworzyli.
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) July 8, 2026
Problem w tym, że to nie prezydent Nawrocki "stworzył problem", który odbija się na relacjach polsko-ukraińskich. I na to zwrócili uwagę politycy, dziennikarze, jak i inni użytkownicy platformy.
Panie Ministrze, więcej takich wpisów, a za rok przy urnach wyborczych Polacy rozwiążą problem, który sami w 2023 r. stworzyli.
– skomentował Tomasz Grzywaczewski, korespondent TV Republika.
Panie Ministrze, więcej takich wpisów, a za rok przy urnach wyborczych Polacy rozwiążą problem, który sami w 2023 r. stworzyli.
— Tomasz Grzywaczewski (@TomaszGrzywacz3) July 8, 2026
Minister Spraw Zagranicznych RP w sporze 🇵🇱🇺🇦 dotyczącym ludobójstwa na Polakach oraz strategicznych interesów Polski w regionie zachowuje neutralność. Nic dziwnego, że Kijów traktuje nas jak państwo z dykty pozbawione możliwości obrony własnej racji stanu.
— Tomasz Grzywaczewski (@TomaszGrzywacz3) July 8, 2026
Niestety Ukraińcy… https://t.co/yuNeR6j2bq
Radosław Fogiel, poseł PiS, stwierdził, że to haniebne słowa szefa MSZ.
Haniebne słowa. Jak członek rządu RP może sugerować jakąkolwiek współodpowiedzialność za wyłączną decyzję prezydenta Ukrainy? https://t.co/QXb1ImCOJz
— Radosław Fogiel (@radekfogiel) July 8, 2026
Szanowny Panie Premierze,
— Rafał Kubowicz (@KubowiczR) July 8, 2026
Apeluję w imieniu Polaków o wstrzymanie się z komentowaniem polityki na X na jakiś czas.
Zdecydowanie gdzieś zgubił Pan głos, który powinien być polski, a nie nijaki.
Rozumiem, że członkowie Rządu Rzeczypospolitej wyznają zasadę "w razie wątpliwości zaatakuj prezydenta RP" (to znaczy nie rozumiem, ale jestem przyzwyczajony), ale że tam nie ma jakiejś elementarnej refleksji, że w tej sprawie kompletnie się rozmijają z nastrojami społecznymi. https://t.co/wpE7Rv8DSp
— Piotr Leonarski (@PMLeonarski) July 8, 2026
Prezydent @NawrockiKn jako pierwszy spośród czynnych polityków III RP poważnie potraktował problem kultu zbrodniarzy na Ukrainie. Miał odwagę postawić jasno granicę i tym ruchem choć w minimalnym stopniu wprowadził temat na arenę międzynarodową. Zrobił to dysponując ograniczonym… https://t.co/AxIWhfo7yo
— Bartosz Malewski (@BartoszMalewski) July 8, 2026
Stworzył go prezydent Ukrainy. Wspierajmy Polskę, ok?
— Marcin Torz (@MarcinTorz) July 8, 2026
Warto również przypomnieć, że kilka dni temu Radosław Sikorski, szef polskiej dyplomacji "podawał dalej" treści propagandowe, publikowane przez Romana Giertycha, posła KO.
Więcej na ten temat w tekście poniżej: