Projekt ustawy o lasach przeszedł przez rząd i został wysłany do Sejmu. Na razie ministrowie podkreślają jedynie, że projekt jest korzystny dla przyrody.
„Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, która daje obywatelom realny wpływ na zarządzanie lasami. Wprowadzamy pełną transparentność procesu powstawania planów urządzania lasów, które będą szeroko konsultowane z samorządami, mieszkańcami i organizacjami społecznymi. Nowe rozwiązania wzmacniają ochronę polskiej przyrody i gwarantują prawo do sądowej kontroli decyzji leśnych” – ogłosiła wczoraj Paulina Hennig-Kloska.
Tymczasem projekt został przyjęty w wyniku zagranicznego nacisku na nasz kraj. Przypomnijmy, że o wpływ na tworzenie planów urządzenia lasu (czyli dokumentu regulującego gospodarkę leśną w nadleśnictwach) zabiegały organizacje pozarządowe, które od lat pobierają z Komisji Europejskiej pieniądze na granty, w tym te dotyczące zmiany gospodarki leśnej. NGO żaliły się Komisji Europejskiej, która to skierowała skargę na Polskę do TSUE.
Proces okazał się porażką naszego kraju. W efekcie Polska ma zagwarantować społeczną kontrolę nad tworzeniem planów i możliwość ich zaskarżania do Sejmu. Jak się okazuje, rząd Donalda Tuska zrobił wszystko, aby Bruksela była teraz zadowolona.
„Projekt w kształcie przyjętym przez SKRM był przedmiotem roboczych konsultacji z Komisją Europejską. Komisja przekazała swoje uwagi 5 maja 2026 r. Tak jak wskazano w piśmie kierującym projekt na Radę Ministrów, projekt przekazany do rozpatrzenia przez Radę Ministrów uwzględnia uwagi Komisji Europejskiej, które wpłynęły w dniu 5 maja 2026 r., w możliwie szerokim zakresie, jednak w takim stopniu, który nie narusza kształtu projektu zaakceptowanego już przez Stały Komitet Rady Ministrów”
– napisał Krzysztof Bolesta, wiceminister klimatu i środowiska.
Poinformował również, że „po przyjęciu projektu UD61 przez Radę Ministrów do Komisji Europejskiej zostanie skierowana szczegółowa odpowiedź z wyjaśnieniem do jej uwag i wątpliwości, a także tekst projektu ustawy w wersji przyjętej przez RM”. Zdaniem polityków prawicy oznacza to, że KE wychodzi poza traktatowe kompetencje. – Z pewnością projekt będzie szczegółowo analizowany przez Kancelarię Prezydenta i Radę ds. Środowiska, Energii i Zasobów Naturalnych. Karol Nawrocki podpisał deklarację leśną i zobowiązał się do ochrony zrównoważonej gospodarki leśnej – przypomina Sławomir Mazurek, doradca prezydenta Karola Nawrockiego.
Czytaj więcej w dzisiejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"!
🚨„POTWORNE CZYNY KRYMINALNE"🚨
— GP Codziennie (@GPCodziennie) June 25, 2026
Śmiertelny układ ludzi KO.
Zgony pacjentów, zastraszeni medycy❗️
Sprawdź najnowsze wydanie #GPcodziennie❗️
Wersja elektroniczna 👉 https://t.co/NGuZyAXV2W pic.twitter.com/uyKYoDxJQe