Cienka granica
Będą ścigać Ziobrę, napinać się, ale właściwie będzie to robienie z własnych wyborców idiotów.
Będą ścigać Ziobrę, napinać się, ale właściwie będzie to robienie z własnych wyborców idiotów.
O tym, jak wygląda profesjonalizm PSL-owskich ministerstw, można się było przekonać z kontroli poselskiej Pawła Jabłońskiego w Ministerstwie Energii.
Niby człowiek wiedział, a jednak trochę się łudził. Tak można powiedzieć o głosowaniu nad wotum nieufności wobec Pauliny Hennig-Kloski. Rząd pokazał, że jest w stanie utrzymać swoich ministrów. Nie wiem jednak, czy to pokaz siły. Raczej cynizmu. Demonstracja zamiłowania do przemocy.
Narracja o tym, że odwołanie Pauliny Hennig-Kloski oznaczałoby koniec koalicji, jest zwyczajnie nieprawdziwa.
Zgadnijcie, kim jestem. Samotność to dla mnie najgorsza kara. Spędzam na myciu się nawet 40 proc. dnia. Wolę pomóc koledze niż zjeść coś pysznego. Z kalkulacji wyjdzie wam, że może dziecko, które kocha kąpiele? Nic bardziej mylnego. Oto hasła z kampanii społecznej mającej ocieplać wizerunek… szczurów.
Kilkanaście lat temu rządzący miastami politycy lewicy bagatelizowali problemy dzików w miastach. Ba, wielu z nich wręcz cieszyło się z tego, że lochy z warchlakami biegają po ulicach.
Czytelnicy „Gazety Polskiej” z pewnością pamiętają postać Wincentego Pstrowskiego, czyli „bohatera Polski Ludowej”, który wyrabiał w kopalniach aż 293 proc. normy. Ta retoryka wróciła w przypadku systemu kaucyjnego.
Może do końca kadencji doczekamy się projektu wprowadzającego prawa wyborcze dla kretów. Cóż szkodzi zgłosić? Przecież prezydent czuwa…
Trzeba plwać na skorupę propagandy i zstępować do głębi. Mówić o tych problemach, które nas dotyczą. Wtedy porozumienie jest możliwe. I tego Państwu życzę.
Gdy obserwuję, jak wydawane są pieniądze publiczne na tzw. projekty miękkie, to nie mogę się powstrzymać od refleksji, że Polska to jedno wielkie wspólne żerowisko.
Sukces paneli w Polsce przełożył się praktycznie na nic. No może poza tym, że w upalne dni, gdy są włączone klimatyzatory, nie grozi nam blackout.
Jest miejsce w Polsce, w którym tradycja wójta Kozła z „Rancza” trwa dalej. To położona pod Radomiem gmina Klwów, która przez 18 lat była rządzona przez Piotra Papisa z PSL.
– 58-letnia kobieta zabita przez niedźwiedzia w Bieszczadach to nie tylko tragedia i „przypadek”, ale przede wszystkim dramatyczny skutek wieloletniego niefrasobliwego podejścia państwa do dzikich drapieżników – uważa Marcin Możdżonek, prezes Naczelnej Rady Łowieckiej. Ostrzega w rozmowie z "Gazetą Polską", że puszczanie przyrody samopas, uleganie aktywistom i brak racjonalnego gospodarowania populacjami dużych drapieżników oraz dzików prowadzą do eskalacji konfliktów człowiek–zwierzę.
Rok 2025 był jednym z najtrudniejszych w ostatnich latach dla rolników. Ceny płodów rolnych były niskie, a koszty rosły. Już widać tego efekty. Wskaźnik koniunktury rolnej IRGAGR monitorowany przez Instytut Rozwoju Gospodarczego SGH zaliczył spadek największy od 30 lat, co oznacza, że jest gorzej niż w czasie kryzysu finansowego w roku 2008 i po wybuchu wojny w 2022 roku. Jaka jest reakcja polskiego rządu? Żadna - wskazuje "Gazeta Polska".