Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Apel o odwołanie Ryszarda Kalisza. "Swoją misję destabilizacji ma zamiar prowadzić jeszcze długo"

Mecenas Dariusz Lasocki, były członek Państwowej Komisji Wyborczej, zwrócił się do marszałka Sejmu Szymona Hołowni oraz liderów Lewicy i partii Razem z wnioskiem o odwołanie Ryszarda Kalisza z funkcji członka Państwowej Komisji Wyborczej. – Ryszard Kalisz regularnie podważa decyzję Polaków wyrażoną w wyborach prezydenckich – mówi „GPC” mec. Lasocki.

„Zważywszy na działania i zaniechania pana mec. Ryszarda Kalisza jako członka PKW, które obiektywnie nie dają się pogodzić z pełnioną przez niego funkcją w Państwowej Komisji Wyborczej (...), zwróciłem się do marszałka Sejmu Szymona Hołowni, wicemarszałka Włodzimierza Czarzastego i posła Adriana Zandberga z partii Razem o odwołanie pana mec. Ryszarda Kalisza ze składu PKW”

Reklama

– poinformował były członek Komisji mec. Dariusz Lasocki. Jako powody tego wniosku wskazał m.in. podważanie legalności Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, podważanie wyboru Polaków na urząd prezydenta i oskarżanie SN o nierozpatrzenie protestów wyborczych

– Polacy zdecydowali, kto będzie prezydentem na następną kadencję, i temat powinien zostać zamknięty. Tymczasem pan Kalisz w różnych mediach co chwilę podważa ten wybór. Atakuje też inne instytucje państwa. Tym samym pan mecenas osłabia samą PKW, nie zwiększa zaufania społecznego do tego organu, a wręcz przeciwnie – powiedział w rozmowie z „GPC” mec. Lasocki. 

 

Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę

– PKW swoją rolę w tych wyborach już zakończyła, a mam wrażenie, że pan Kalisz swoją misję destabilizacji i maraton po mediach ma zamiar jeszcze długo kontynuować. Być może lepiej, aby został komentatorem, a miejsce w Komisji zwolnił dla osoby, która będzie rozumiała powagę i odpowiedzialność związaną z tą funkcją

– dodaje.

Jednocześnie mec. Lasocki poinformował, że aby odwołanie mec. Kalisza ze składu PKW było skuteczne, wniosek musiałby być złożony przez liderów Lewicy i partii Razem, którzy nominowali go na tę funkcję. 
 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie
Reklama