Środa nie wszędzie zapowiada się równie pogodnie. Najwięcej chmur pojawi się na północnym wschodzie oraz na południu Polski. W tych regionach mieszkańcy muszą liczyć się z przelotnymi opadami deszczu, a miejscami także z burzami.
⚡Prognoza burzowa na dziś (środa) z ważnością od godz. 08:00 dnia 17.06.2026 do godz. 20:00 dnia 17.06.2026
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) June 17, 2026
👉Dziś burze prognozowane są miejscami na północnym wschodzie i południu kraju.
👉Północno-wschodnia Polska pozostaje ie na skraju niżu znad pogranicza Finlandii i… pic.twitter.com/rYQc7ufWqD
Podczas wyładowań możliwe będą silniejsze podmuchy wiatru osiągające do 65 km/h. Lokalnie spadnie również do kilkunastu milimetrów deszczu.
Temperatury zróżnicowane w zależności od regionu
Najchłodniej będzie nad morzem oraz na krańcach północno-wschodnich, gdzie temperatura nie przekroczy 16 st. C. W centrum kraju termometry pokażą około 20 st. C, natomiast mieszkańcy zachodniej i południowej Polski mogą liczyć na nawet 24 st. C.
Po zachodzie słońca zrobi się wyraźnie chłodniej. W wielu miejscach temperatura spadnie do około 10 st. C, a na północnym wschodzie nawet do 8 st. C.
Ciepło zacznie wracać
Już od czwartku pogoda zacznie się poprawiać. Choć miejscami nadal mogą pojawiać się przelotne opady, temperatury wyraźnie wzrosną. W większości regionów kraju będzie od 22 do 25 st. C.
Najcieplej zapowiada się na zachodzie i południowym zachodzie Polski. Tam słupki rtęci mogą wzrosnąć nawet do 27 st. C, co będzie oznaczać powrót niemal letniej aury.
Coraz cieplejsze noce
Zmiany odczuwalne będą również po zmroku. Kolejna noc ma być znacznie cieplejsza od poprzedniej. W wielu regionach temperatura utrzyma się na poziomie 15 st. C, a na północnym zachodzie może wynieść nawet 17 st. C.
Jedynie na północnym wschodzie nadal możliwe będą przelotne opady deszczu. Nad morzem lokalnie mogą pojawić się krótkotrwałe mgły, jednak na pozostałym obszarze kraju prognozowane są liczne rozpogodzenia.