Konstytucjonaliści, w tym były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Jerzy Stępień zgłaszali zastrzeżenia, że ustawa zmieniająca system emerytalny może nie być zgodna z konstytucją. Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta informowali, że w świetle ekspertyz, którymi dysponuje prezydent, takiego zagrożenia nie ma.
Zgodnie z ustawą składki przekazywane do OFE zostaną obniżone z 7,3 proc. do 2,3 proc., potem będą stopniowo wzrastać, by w 2017 r. osiągnąć 3,5 proc. Pozostałe 5 proc. trafi na indywidualne subkonta w ZUS.
Zasady dziedziczenia pieniędzy, które trafią na subkonta w ZUS, będą takie same, jak w OFE. Środki te będą waloryzowane o wskaźnik wzrostu gospodarczego z ostatnich pięciu lat i wysokość inflacji.
Rząd zaproponował też wprowadzenie od 2012 r. 4-proc. ulgi podatkowej (liczonej od podstawy opodatkowania) dla osób dodatkowo oszczędzających na emeryturę na tzw. indywidualnych kontach zabezpieczenia emerytalnego.
Ustawa - z pewnymi wyjątkami - wejdzie w życie 1 maja 2011 r.
Według rządu zmiany pozwolą ograniczyć potrzeby pożyczkowe państwa do 2020 r. o ok. 190 mld zł.