Jak wynika z informacji portalu WirtualneMedia.pl, blogerzy zapraszani są na warsztaty o tematyce prorodzinnej. W ich trakcie przedstawiciele resortu pracy i polityki społecznej będą chwalić się pomysłami i działaniami rządu w tej dziedzinie. Przewidziano nawet „nagrody”:
Warsztaty rozpoczynają się 4 września. Weźmie w nich udział 10 blogerów, którzy w swoich wpisach zajmują się tematyką parentingową (piszą o wychowaniu dzieci i kwestiach prorodzinnych). Wszystko będzie transmitowane w serwisie utworzonym w ramach strony premier.gov.pl. Ponadto Kancelaria Premiera chce, żeby blogerzy szczegółowo relacjonowali przebieg spotkań i chwalili najważniejsze inicjatywy prorodzinne resortu.Bloger, który będzie najciekawiej relacjonował warsztaty, będzie mógł przeprowadzić wywiad z premier Ewą Kopacz – czytamy na łamach portalu WirtualneMedia.pl.
Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że z wnioski przedstawione w lipcu przez Najwyższą Izbę Kontroli nie pozostawiają żarnych złudzeń co do polityki prorodzinnej prowadzonej w Polsce. Ocena jest druzgocąca, a niektóre sformułowania bardzo stanowcze: "sytuacja demograficzna Polski jest dramatyczna"; "w Polsce polityka prorodzinna praktycznie nie istnieje"; "fundusze przeznaczane na politykę prorodzinną są nienajlepiej wydawane".
Na stronie internetowej Najwyższej Izby Kontroli zamieszczono informację po sprawdzeniu jak w Polsce realizowana jest polityka prorodzinna. Już wstęp do tej publikacji nie pozostawia wątpliwości, że jest źle. Bardzo źle.
CZYTAJ WIĘCEJ: NIK bardzo ostro: "polityka prorodzinna nie istnieje". W 2060 r. będzie tylko 32 mln PolakówW ocenie NIK państwo polskie nie wypracowało całościowej i długofalowej polityki rodzinnej, koncentrując działania na doraźnie wprowadzanych rozwiązaniach, bez zapewnienia odpowiedniej koordynacji. Nie zostały określone ramy polityki rodzinnej oraz nie sprecyzowano jej celów i powiązanych z nimi działań. Brakuje również systemowej analizy osiąganych efektów w powiązaniu z ponoszonymi nakładami – czytamy w raporcie.