Dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut po ponad 5 latach opuścił białoruską niewolę. Trafił do Polski dzięki wymianie na granicy polsko-białoruskiej, która odbywała się w ścisłej współpracy z Amerykanami. Były więzień polityczny Aleksandra Łukaszenki na każdym kroku wykazuje się skromnością. Odbierając Order Orła Białego na Zamku Królewskim w Warszawie 3 maja powiedział: "Nie czuję się bohaterem, dla mnie bohaterami tej historii są przede wszystkim żołnierze Armii Krajowej, dowódcy Armii Krajowej, osoby, o gloryfikację których byłem oskarżony".
W swoich wpisach w mediach społecznościowych opisuje codzienność więźnia białoruskiego reżimu. Ostatnio opublikował zdjęcie adresowanego do niego listu, który wrócił do rodziny.
"Krewnym wracają listy, które wysyłali mi do obozu. Na kopercie zaznaczono, że mnie w łagrze już nie ma. Wolność dla wszystkich więźniów politycznych!"
- napisał Poczobut.
Zazwyczaj, jeśli poczta zwraca wcześniej wysłany list człowiek jest delikatnie mówiąc niezadowolony. Jednak tu sytuacja jest inna. Krewnym wracają listy, które wysyłali mi do obozu. Na kopercie zaznaczono, że mnie w łagrze już niema. Wolność dla wszystkich więźniów politycznych! pic.twitter.com/xTQWeYQM26 — Andrzej Poczobut (@poczobut) May 5, 2026
Teraz wspomniał o pobudce o godz. 5.
"Przez ostatnie lata wstawałem o 5.00. Budził nas hymn Białorusi „My Białorusini ludzie pokoju…” Dziś hymnu, na szczęście, nikt mi nie włącza, ale przyzwyczajenie wcześnie wstawać pozostało. Dzięki temu mogę podziwiać piękny poranek. Warszawa jest piękna!"
- napisał.
Przez ostatnie lata wstawałem o 5.00. Budził nas hymn Białorusi „My Białorusini ludzie pokoju…” Dziś hymnu, na szczęście, nikt mi nie włącza, ale przyzwyczajenie wcześnie wstawać pozostało. Dzięki temu mogę podziwiać piękny poranek. Warszawa jest piękna! pic.twitter.com/rlplmWGUEf
— Andrzej Poczobut (@poczobut) May 6, 2026
Na komentarz, że jest "człowiekiem, który pokazuje Polsce to, czym ma być, by nie zawodzić swoich obywateli" odpisał: "To ja dziękuję Najjaśniejszej".