Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

J. Kaczyński: „Przyszły premier powinien złożyć Dudzie podpisaną dymisję bez daty”

W pierwszym wywiadzie po wyborach prezydenckich Jarosław Kaczyński na antenie TV Republika pytany o to, czy jeśli PiS wygra wybory parlamentarne na jesieni, zostanie premierem - stwierdził, że

Autor:

W pierwszym wywiadzie po wyborach prezydenckich Jarosław Kaczyński na antenie TV Republika pytany o to, czy jeśli PiS wygra wybory parlamentarne na jesieni, zostanie premierem - stwierdził, że „premierem będzie ten, kogo wskaże Andrzej Duda”. - To on ma legitymację do zmiany w Polsce. Ja wcale nie muszę być premierem – oświadczył prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Według prezesa Prawa i Sprawiedliwości największym wyzwaniem prezydentury Andrzeja Dudy jest to, żeby dynamika, która doprowadziła do zwycięstwa, doprowadziła do sytuacji, w której można będzie zmieniać Polskę.

- Największym wyzwaniem jest to, żeby ta dynamika polityczna, która doprowadziła do zwycięstwa - bo on wygrał nie tylko z jedną partią, ale z całym aparatem państwowym i medialnym, który przeciw niemu pracował – przyniosła taką sytuację, w której będzie można rzeczywiście zmieniać Polskę, dotrzymać obietnic. Polska rzeczywiście wymaga zmiany, tej dobrej zmiany o której mówimy i to jest wyzwanie zarówno na czas najbliższy jak i później – tłumaczył Jarosław Kaczyński.

Odnosząc się do przyszłości po wyborach parlamentarnych prezes PiS powiedział:
- Nie wiem czy będę premierem. Jednak ktokolwiek nim będzie powinien złożyć Prezydentowi Andrzejowi Dudzie podpisaną dymisję bez daty - oświadczył Jarosław Kaczyński.
- A jeśli Pan będzie premier to czy złoży Pan taką dymisję? - zapytała Katarzyna Gósjka-Hejke.
- Oczywiście. To czego dokonał ( Andrzej Duda - red.), to niezwykłe poparcie społeczne, daje mu legitymację, której nie ma nikt inny - odpowiedział polityk.

Zobacz cały wywiad z Jarosławem Kaczyńskim:

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,TV Republika

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej