W doborze szefów służb, kryteria polityczne powinny być równoważone merytorycznymi – ocenił podczas konferencji prasowej w Sejmie prof. Piotr Gliński. Konsolidacja służb specjalnych, reforma służb wojskowych, uszczelnienie systemu podatku VAT - takie prepozycje z zakresu bezpieczeństwa przedstawili dziś eksperci kandydata PiS na premiera rządu technicznego.
Wśród specjalistów przedstawionych przez prof. Glińskiego znaleźli się: b. dowódca GROM, b. wiceszef BBN gen. Roman Polko, prof. Konrad Raczkowski ze Społecznej Akademii Nauk w Warszawie, b. rzecznik prasowy UOP dr Leszek Buller z Uniwersytetu Kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie i prof. Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Piotr Pogonowski, b. dyrektor gabinetu szefa CBA Mariusza Kamińskiego.
-
Mamy w 10 proc. armię profesjonalistów, korpus ekspedycyjny, a w 90 proc. „skansen” w kraju – mówił w Sejmie były dowódca GROM Roman Polko. –
Należy powiedzieć sobie na jaką armię naprawdę nas stać – dodał.
Według gen. Polko w kraju jest nieczytelny system dowodzenia, brak strategii działania, wzrasta liczba wyższej kadry dowódczej bez adekwatnego wykształcenia, lecz reforma wojskowych służb specjalnych jest niedokończona. W jego ocenie Narodowe Siły Rezerwy to „bubel, a nie profesjonalna jakość”, zaś w Polsce nie wykorzystuje się potencjału „
patriotów, ludzi oddanych ojczyźnie, na co dzień zajmujący się swoimi rzeczami”.
W ocenie byłego dyrektora gabinetu szefa CBA Mariusza Kamińskiego, prof. Piotra Pogonowskiego,
„brak szefa każdej służby, jest czasem niestabilnym”.
– Trudno zrozumieć, dlaczego wciąż nie ma nowego szefa ABW. Pamiętamy pośpiech gen. Kozieja, który po utracie przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego szefa w katastrofie smoleńskiej, natychmiast objął stanowisko, tłumacząc potrzebą ciągłości służby. W naszej ocenie ABW jest co najmniej porównywalną instytucją – powiedział „Codziennej" Pogonowski.
Zobacz konferencje prof. Piotra Glińskiego
Źródło: niezalezna.pl
Samuel Pereira