Z najnowszego sondażu IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej" wynika jasno - osobny start Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi oraz Lewicy - pogorszy ich łączny wynik. Tak uważa 36,4 proc. badanych. Bardziej niepokojące jest jednak to, że - jak podaje "Super Expressu" - wyborcy KO są zachwyceni faktem, iż na listach swojej ulubionej koalicji zobaczą nazwiska takie jak: Michał Kołodziejczak czy Bogusław Wołoczański.
Już w najbliższą sobotę premier Mateusz Morawiecki spotka się z mieszkańcami Katowic. "Polska jest jedna i zmienia się na lepsze dzięki inwestycjom realizowanym przez rząd PiS. (...) Porozmawiajmy o naszej wspólnej przyszłości, zapraszam" - napisał dziś w mediach społecznościowych szef rządu.
- Roman Giertych to jest żadna konkurencja, można się tylko zastanawiać, czemu PO bierze na listy po panu marszałku Grodzkim, senatorze Gawłowskim, kolejną osobę wobec której prokuratura podejmuje czynności, toczy się jakieś postępowanie. Aferzyści PO mają się dobrze. Chyba jeszcze Sławomira Nowaka brakuje na listach PO - powiedział w "Sygnałach dnia" Polskiego Radia Radosław Fogiel, szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, poseł PiS.