- "Rolnicza dwunastka" jest kością niezgody wśród opozycji ze względu na różnice programowe – zauważył minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus na antenie TVP Info. - Z jednej strony widzimy całe to środowisko tak zwanych ekologów z Sylwią Spurek na czele, a z drugiej strony mamy rolników. No i teraz PSL ma zagwozdkę – czy popiera przeciwników polskiego i europejskiego rolnictwa - mówił.
"Mamy odradzający się w tej chwili imperializm niemiecki" - przestrzegał na Nadzwyczajnym Zjeździe Klubów Gazety Polskiej prezes PiS Jarosław Kaczyński. Lider Zjednoczonej Prawicy mówił także o planach unijnej biurokracji, które mają pozbawić Polskę podmiotowości. - W 65 dziedzinach decyzje mają przejść w ręce Unii Europejskiej - powiedział.
Niemal tydzień po wyborach liberałowie ściągnęli z twarzy maski. Jeśli stworzą rząd, polskie społeczeństwo czekają nie tylko cięcia w polityce społecznej, dotkliwe dla kieszeni milionów zwykłych ludzi. Koalicja Obywatelska i Trzecia Droga wyśle znów polskie matki w niedzielę do pracy, a emeryci już mogą zapomnieć o 13. i 14. emeryturze. Co więcej – liberalne media już przygotowują swoich wyborców do szokowego wzrostu cen energii. Lewica w takiej koalicji, jeśli to wszystko podżyruje, najszybciej wypadnie za sondażową burtę.