Charakterystyczne jest, że ludzie szczególnie obciążeni tymi miesiącami niezwykle drastycznego łamania prawa, łamania konstytucji, odchodzą do Parlamentu Europejskiego - przyznał dziś prezes PiS Jarosław Kaczyński, pytany o pierwsze przetasowania w rządzie koalicji 13 grudnia.
Na naszych oczach rodzi się zjawisko polityczne, którego psychospołecznych skutków jeszcze nie możemy w pełni ocenić. To polityczny narcyzm, ukrywający się pod płaszczykiem ekologicznej troski, karmiony przez mass media, show biznes, potęgi biznesowe żyjące z mody. Przedstawia się jako nowy humanitaryzm i zielona troska. Ale mocno jest podszyty wołaniem: „ja, mnie, moje” żyjącego jak dotąd w najbardziej komfortowych warunkach pokolenia Polaków - pisze Krzysztof Wołodźko w "Gazecie Polskiej".
- Tusk kreuje się teraz na wielkiego obrońcę polskiej granicy. Nie tak dawno temu twierdził, że mordujemy niewinnych ludzi potrzebujących pomocy. Gdzie teraz jest Pani Holland, Pan Sterczewski, intelektualni bliźniacy Szczerba i Joński? - napisał na portalu X Jacek Sasin, poseł PiS.