Platforma Obywatelska z niecierpliwością oczekuje na ratunek z rąk byłego premiera Donalda Tuska. Grzegorz Schetyna jak mantrę powtarza słowa o potrzebie nowego początku, czy jakości w opozycji. I ma nią być właśnie... były premier. "Tusk sam pisze polityczne scenariusze i tak było od zawsze. Uważam że generalnie Platformie Obywatelskiej, ale przede wszystkim opozycji potrzebny jest przełom i nowy początek" - powiedział były szef PO w TVN24.
- Poparcie obcych dyplomatów dla ostatniej warszawskiej Parady Równości to kolejny objaw tego, że świat zwariował: ludzi, ogromną część świata opanowała jakaś niszcząca "ideologiczna szajba" – mówi portalowi Niezalezna.pl europoseł PiS profesor Ryszard Legutko. Nasz rozmówca dodaje, że ambasadorowie broniący ruchu LGBT powinni być przez naszego ministra spraw zagranicznych wzięci „na dywanik” i powinni od niego dostać reprymendę.
Obecność i zaangażowanie Donalda Tuska są dziś potrzebne. Potrzebny jest nowy początek współpracy środowisk opozycji demokratycznej, nowy punkt, od którego będziemy budować razem - powiedział były lider PO Grzegorz Schetyna. Schetyna pełni od poniedziałku obowiązki przewodniczącego regionu dolnośląskiego PO, co umożliwia mu powrót do Zarządu Krajowego Platformy Obywatelskiej.