Skandal wybuchł po tym, jak okazało się, że trzy firmy ze wsi Dziwiszów na Dolnym Śląsku dostały 4,5 mln zł pomocy dla powodzian. Jedna z nich to pensjonat na wzgórzu należący do męża Anny Konieczyńskiej, polityk Koalicji Obywatelskiej i wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego (KARR). Organizacja przyznała pieniądze, a w dokumentacji przekazano, że pęknięte zostały kafle na tarasie, wymyte fugi i powstały liczne pęknięcia tynków na balkonach.
Sprawę opisał portal Wirtualna Polska wskazując, że zgodnie z mapami satelitarnymi obszar nie został dotknięty powodzią. Dwa pozostałe adresy objęte odszkodowaniem, to najbliżsi sąsiedzi polityk, w tym właściciel lokalnej telewizji.
Jak podaje dolnośląski dziennikarz Marcin Torz, to nie koniec bezpodstawnie przyznanych środków pomocowych po powodzi. Jednym z beneficjentów miał zostać pensjonat Jana Kowalskiego, zwanego przez swoich gości Bacą. Należący do niego ośrodek to jeden z najwyżej położonych obiektów turystycznych w Polsce (około 1050 m n.p.m.) na przełęczy Okraj w Karkonoszach na granicy z Czechami.
Czy ta znajomość zaważyła na kwocie?
Właściciel górskiego pensjonatu wnioskował o 80 tys. zł odszkodowania. Jednak KARR postanowiła przyznać wyższą kwotę - 90 tys. zł. Kontrowersje budzi nie tylko fakt, że miejsce nie zostało zalane powodzią, ale również, że w czasie, gdy kolejne miejscowości były zalewane, prowadzono w nim punkt pomocy dla powodzian i zbiórki na pomoc dla nich. W czasie, gdy kolejne miasta stały pod wodą, pensjonat publikował kolejne zdjęcia w swoich mediach społecznościowych, na których widać bardzo dobry stan obiektu.
Tuż po zejściu wody z najbardziej poszkodowanych miejsc, na stronach pensjonatu reklamowano "jesienną drogę", na której również nie widać skutków powodzi.
KARR zarządzana jest przez Samorząd Województwa Dolnośląskiego. Radną sejmiku jest należąca do Koalicji Obywatelskiej Ewa Kocemba, zdaniem Torza, wieloletnia partnerka "Bacy".
🟥‼️Nowe skandaliczne informacje na temat odszkodowań powodziowych!
— Marcin Torz (@MarcinTorz) August 19, 2026
Publiczne pieniądze trafiły do właściciela Amelkowej Chaty na przełęczy Okraj - jednego z najwyżej położonych obiektów turystycznych w Polsce (około 1050 m npm). Miejsce to nie zostało zalane przez powódź.… pic.twitter.com/NHHnjZXfUO