Dzisiaj w Sejmie Mateusz Morawiecki, były premier i lider Rozwoju Plus, zażądał zwołania posiedzenia niższej izby polskiego parlamentu w trybie niejawnym podczas bieżącego posiedzenia.
Premier kilka dni temu powiedział, że otrzymał precyzyjne informacje od szefa CIA dotyczące bardzo realnych zagrożeń. Bezpieczeństwa Polski nie buduje się poprzez komunikaty prasowe. Bezpieczeństwo Polski buduje się silną armią, szczelnym, a nie dziurawym budżetem, silnymi sojuszami i przygotowaniem państwa
- wskazywał Morawiecki.
Zapytał, czy jest w związku z tym wzmocniona ochrona polskich portów, polskich lotnisk i centrów danych.
- Czy Wojsko Polskie postawione zostało w stan podwyższonej gotowości? Czy przygotowane są na potencjalne zagrożenia polskie służby - policja, straż graniczna? Wzywam do podjęcia realnych działań wobec poważnego zagrożenia, które może nam grozić w najbliższym czasie - dodał były szef rządu.
W mediach społecznościowych Mateusz Morawiecki zamieścił dzisiaj rano obszerny wpis dotyczący sytuacji bezpieczeństwa. Podkreślił, że bezpieczeństwo Polski jest racją stanu i ważniejsze jest niż partyjne interesy, polityczne intrygi i słupki w sondażach.
- Panie Premierze Donald Tusk - czas na konkrety i priorytety, nie tajemnice! - zaapelował lider Rozwoju Plus.
- Tajemnice powinny chronić wyłącznie działania służb - a nie być wymówką rządu! Gdy rząd zajmuje się walką z opozycją zamiast walką z Rosjanami - trzeba zmienić taki rząd! Powiedzcie Polakom, co się dzieje i na co muszą się przygotować. Nie ma czasu na wasz PR! Pokażcie plan działania! Działajcie - albo odejdźcie!
- dodał.
🟥 Bezpieczeństwo to dziś polskie “być albo nie być” To kwestia polskiej racji stanu. Jest ważniejsze niż interes jakiejkolwiek partii.
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) September 15, 2026
🟥 Jest ważniejsze niż słupki w sondażach czy tajne narady w zaciszach gabinetów. Jest ważniejsze niż Tusk i jego polityczne intrygi.
🟥… pic.twitter.com/4sgV69Jc89
W czwartek szef rządu Donald Tusk poinformował, że otrzymał od szefa CIA Johna Ratcliffa raport dotyczący możliwych zdarzeń w najbliższych miesiącach. - Polska i Europa muszą być przygotowane na różne scenariusze, nie tylko na froncie rosyjsko-ukraińskim, ale też na wschodniej flance - ocenił.