Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Upadają kolejne wnioski Żurka. Kolegium płockiego sądu zmiażdżyło żądania ministra

Nici z kolejnych zamiarów ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka ws. odwołania prezesów sądów. Dwie uchwały podjęło właśnie Kolegium Sądu Okręgowego w Płocku. „Wracamy na ścieżkę praworządności” - komentuje krótko przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Po przejęciu funkcji ministra sprawiedliwości Waldemar Żurek zaczął czystki - natychmiast zawiesił blisko pół setki prezesów i wiceprezesów sądów w całej Polsce. Według jego zapowiedzi osoby te "utracą stanowiska".

Reklama

Pod koniec lipca wszczął procedury odwoławcze, a do tego potrzebna jest m.in. opinia kolegium sądu. Nie wszystko jednak idzie po myśli Żurka. Jak informowaliśmy na portalu Niezalezna.pl, jego wnioski zostały już odrzucone chociażby w Gdańsku, Zamościu czy Radomiu. Teraz do katalogu porażek, Żurek może dopisać Płock.

Kolegium tamtejszego sądu okręgowego podjęło we czwartek dwie uchwały, w których negatywnie zaopiniowało wnioski Żurka. Minister sprawiedliwości chciał odwołania prezesów sądów rejonowych w Mławie i Sierpcu.

„Kolegium Sądu Okręgowego nie jest organem właściwym do oceny zgodności z Konstytucją przepisów ustawy. Nie jest takim organem również Minister Sprawiedliwości. Warto jednak zaznaczyć, że Trybunał Konstytucyjny orzekł o niekonstytucyjności obecnego trybu odwoływania prezesów sądów przez Ministra Sprawiedliwości

- napisali sędziowie w uchwale.

Ostrzegają, że „masowe stosowanie szerokich uprawnień Ministra Sprawiedliwości według kryteriów grupowych może zostać uznane za zamach na konstytucyjną zasadę niezależności sądownictwa”.

Sędziowie zrezygnowali też z oceny zgodności z Konstytucją obecnego trybu wyboru Krajowej Rady Sądownictwa. „Jak dotąd organ do tego właściwy, czyli Trybunał Konstytucyjny, nie orzekł o niekonstytucyjności obecnego trybu wyboru Krajowej Rady Sądownictwa. Wobec tego czynienie sędziemu zarzutu, że skorzystał z ustawowo przewidzianej procedury, jest nadużyciem. Sytuacja, gdy zarzut taki stawia przedstawiciel władzy wykonawczej jest szczególnie naganna” – czytamy.

Do uchwał odniosła się przewodnicząca KRS. „Wracamy na ścieżkę praworządności”

- napisała krótko.

Dwie uchwały Kolegium SO w Płocku dostępne TUTAJ.

Źródło: plock.so.gov.pl,, niezalezna.pl, X
Reklama