WSA w Lublinie rozpatrywał we wtorek skargę dwóch kobiet, którym odmówiono transkrypcji aktu ich ślubu, czyli przeniesienia treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego do polskiego rejestru.
Kierownik USC w Lublinie w październiku 2023 r. odmówił wpisania aktu ślubu do krajowych ksiąg stanu cywilnego. Decyzję tę kobiety zaskarżyły do wojewody lubelskiego, który 6 grudnia 2023 r. utrzymał ją w mocy. Wtedy kobiety złożyły skargę do sądu administracyjnego. Sąd zobowiązał kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Lublinie do przeniesienia do rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji aktu małżeństwa legalnie zawartego przez dwie kobiety w lipcu 2023 r. w Portugalii. Wyznaczył na to termin 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych, co nastąpi po uprawomocnieniu się wyroku.
Sąd w Lublinie przy wydaniu orzeczenia powoływał się na wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), a następnie Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) wydane w podobnej sprawie dotyczącej transkrypcji aktu ślubu dwóch mężczyzn zawartego w Niemczech.
Polska uzna homomałżeństwa? "Kwestia dni"
Co na to rząd? Pytanie w tej sprawie padło podczas konferencji prasowej rzecznika rządu Adama Szłapki.
- Od początku mówiliśmy o tym bardzo jasno, w państwie praworządnym wyroki się po prostu respektuje - stwierdził Szłapka. - Zawsze jest potrzebne pewne uzgodnienie administracyjne, żeby respektowanie wyroków przebiegało gładko - dodał.
Pytany, czy ministrowie Krzysztof Gawkowski i Marcin Kierwiński podejmują działania w tej sprawie, Szłapka podkreślił:
Panowie ministrowie są w stałym kontakcie. Myślę, że to kwestia dni, kiedy decyzje w tej sprawie będą zapadały.