Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Sędziowie uzurpatorzy zapowiadają kolejne kroki. "Prawdopodobnie złożymy pozew do sądu pracy"

- Prawdopodobnie złożymy pozew do sądu pracy o dopuszczenie nas do wykonywania czynności - oznajmiła Anna Korwin-Piotrowska - jedna z czwórki sędziów wybranych przez Sejm, którzy wzięli udział w pseudoślubowaniu organizowanym w Sejmie. Zadeklarowała też, że będzie przychodzić "do pracy" w Trybunale.

Autor:

Pseudoślubowanie sędziów

W Sejmie odbyło się dziś wydarzenie zorganizowane przez marszałka Włodzimierza Czarzastego, podczas którego sędziowie wybrani przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyli przysięgę "wobec prezydenta RP", którego jednak w Sejmie nie było. 

Sędziowie uzurpatorzy zanieśli akty pseudoślubowania do Kancelarii Prezydenta, a następnie udali się do budynku Trybunału Konstytucyjnego. 

Przebieg wizyty w TK zrelacjonowała w czwartek w TVN24 Korwin-Piotrowska. Jak przekazała, czwórka sędziów złożyła w TK oświadczenia majątkowe i inne dokumenty potrzebne dla podjęcia pracy, a każde z nich zostało zaproszone na indywidualne spotkanie z prezesem TK Bogdanem Święczkowskim.

Jak relacjonowała, Święczkowski miał wyrazić nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki zaprosi czwórkę sędziów i odbierze od nich ślubowania; przekazał jednocześnie - co potem powtórzył na konferencji prasowej - że dopóki nie otrzyma informacji z Kancelarii Prezydenta o skutecznym złożeniu ślubowania przez czwórkę sędziów, to nie zagwarantuje im warunków do wykonywania pracy.

Korwin-Piotrowska zapowiada złożenie pozwu do sądu pracy 

Korwin-Piotrowska powiedziała, że - jej zdaniem - skutecznie złożyła ślubowanie. Zadeklarowała też, że wraz z pozostałymi sędziami będzie się stawiać do pracy w TK i wyraziła oczekiwanie, że prezes Trybunału przydzieli sędziom gabinety i zagwarantuje warunki do pracy.

Zapowiedziała też, że sędziowie najprawdopodobniej podejmą kroki, które „wydają się być jedynymi skutecznymi”.

- Prawdopodobnie złożymy pozew do sądu pracy o dopuszczenie nas do wykonywania tych czynności

- zapowiedziała.

Zauważyła, że sędziowie TK są związani z instytucją m.in. stosunkiem służbowym, „typowo pracowniczym”. - Uważamy, że droga sądowa nam przysługuje.

Sędzia została także spytana, czy zrzekła się stanowiska sędzi w sądzie powszechnym. Odpowiedziała przecząco i zaznaczyła, że przepisy nie nakładają takiego obowiązku na sędziego, który obejmuje funkcję sędziego TK. - Tak samo nie wymagają też zrzeczenia się urzędu sędziego sądu powszechnego przy objęciu urzędu sędziego Sądu Najwyższego. Praktyką było, że sędziowie sądów powszechnych, którzy obejmowali funkcje w Sądzie Najwyższym, nie zrzekali się swoich funkcji - powiedziała.

Zadeklarowała jednak, że po dopuszczeniu do pracy w TK przez prezesa Trybunału, jeżeli będą tego wymagały „względy praktyczne”, to jest gotowa zrzec się swojej funkcji prezes Sądu Okręgowego w Opolu.

Podczas wieczornej konferencji prasowej szef KPRP Zbigniew Bogucki przekazał, że prezydent Nawrocki „żadną miara nie uznaje tego, co wydarzyło się dzisiaj w Sejmie za ślubowanie”. Zapowiedział też, że prezydent w najbliższych dniach złoży wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między prezydentem a Sejmem co do kwestii tego, co wydarzyło się w ostatnich dniach wokół ślubowania sędziów TK.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej